Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 12-05-2021 17:46

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna
Autor Wiadomość
Post: 10-07-2011 20:30 
Offline

Rejestracja: 24-11-2006 19:28
Posty: 138
No, i mam pytanie!
Który to debil jest właścicielem tego stada? Jeszcze sobie cmentarz ogrodził żeby się mu nie rozeszło :twisted:
Wiedziałem, że typowy góralski baca to symbol tępoty i ogranicznia, ale to przechodzi wszelkie granice.
Jakby ktoś nie rozpoznał: Czarne! Zdjęcie zrobione dzisiaj
Obrazek

Obrazek


Na górę
Post: 10-07-2011 21:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10-11-2010 09:26
Posty: 1007
Lokalizacja: Bieszczady
Norma, ja wczoraj zrobiłam awanturę bacy, bo pasł owce na cmentarzu przed Jabłonkami.


Na górę
Post: 10-07-2011 21:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-06-2008 18:32
Posty: 279
Lokalizacja: z niebieskiej polany
to nie jest norma !

Gdyby Lis nie wrzucił tego zdjęcia, nie małabym pojęcia, że coś takiego u nas jest możliwe ...

Trzeba to nagłośnić i raz na zawsze zrobić z tym porządek

_________________
"Jesteśmy ulepieni z gliny
ale także z gwiazd i mitów"


Na górę
Post: 11-07-2011 04:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10-11-2010 09:26
Posty: 1007
Lokalizacja: Bieszczady
Non stop chodzę po cmentarzach służbowo i prywatnie. Na kirkutach, na starych cmentarzach non stop widzę zwierzaki. Część z nich była? jest? tak ogrodzona, że stanowią pastwisko. W ub. roku jako userzy for górskich uprzątnęliśmy z odchodów końskich i innych śmieci kirkut w Woli Michowej, ogrodziliśmy go gałęziami aby konie nie dewastowały go dalej. Podobnie wyczyściliśmy cmentarz w Czystogarbie. Rozmawiałam z właścicielami stad. Efekt? Jest jak było.
Podobnie z tym bacą w okolicach Jabłonek. Jak widzę, że pasą się to zatrzymuję autokar i nawrzeszczę na niego. Nawet za bardzo nie reaguje.
Nic nie można zrobić i z tym należy się pogodzić aby nie stracić resztek nerwów.


Na górę
Post: 11-07-2011 07:10 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1237
Zadzwoniłem do gminy w Sękowej, nakierowałem na ten wątek. Postarają się coś zrobić w tym temacie, będę jeszcze się dowiadywał za jakieś 2 dni. Jakby ktoś miał możliwość sprawdzenia czy krowy zostały usunięte (bądź nie) to proszę tu o informacje.


Na górę
Post: 12-07-2011 11:55 
Offline

Rejestracja: 12-07-2011 11:19
Posty: 4
Lis - nie udało Ci się nikogo tam spotkać?
Barbarzyńca pasie te krowy.


Na górę
Post: 12-07-2011 13:37 
Offline

Rejestracja: 03-11-2007 22:43
Posty: 30
Jest baca z owieckami na bacowce?
Oscypki robi ?
Baz mało by zrobił jakby był bez krow.
I tyle w temacie.


Na górę
Post: 12-07-2011 14:03 
Offline

Rejestracja: 07-02-2007 18:51
Posty: 677
To niech zobie walnie banner "Śyćkie łoscypki ze smyntorza".


Na górę
Post: 12-07-2011 17:13 
Offline

Rejestracja: 24-11-2006 19:28
Posty: 138
Znalezienie właściciela stada to żadna sztuka. Kilkaset metrów dalej /w stronę Radocyny/ w dolinie jest bacówka, a powyżej cmentarza zagroda dla owiec.


Na górę
Post: 13-07-2011 10:20 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1237
Dzwoniłem ponownie do gminy - pan z ochrony środowiska powiedział, że interweniowali u dzierżawcy. Cmentarz jest ogrodzony ale w drugą stronę - by stado tam nie wchodziło. Jednak wskutek jakiejś awarii krowy przeszły na cmentarz - ZTCP cmentarza z bacówki nie widać.
Podobno już ich tam nie ma, a myślę, że wskutek takiego naszego działania baca będzie na przyszłość zwracał uwagę, by coś takiego się nie powtórzyło - w końcu ma dość miejsca.
Na tym myślę że możemy poprzestać i nie wyciągać innych, zbyt daleko idących wniosków, trzeba tylko nadal piętnować takie działania.


Na górę
Post: 13-07-2011 15:45 
Offline

Rejestracja: 02-05-2009 08:29
Posty: 42
Osobiście nie widzę w tym nic zdrożnego, to jest naturalne środowisko zwierząt, nie ma miejsca na świecie gdzie kości ludzi nie leżałyby pod ziemię. Z dwojga złego wolę krowy niż kosiarkę.


Na górę
Post: 13-07-2011 19:04 
Offline

Rejestracja: 19-07-2010 12:16
Posty: 368
To jeszcze brakuje krzyża z puszek po piwie "Zimny Rus" do tego, żeby zabawa była udana.

Czasem z przerażeniem myślę, że należymy do jakiejś minionej albo mijającej epoki, w której przodków i zmarłych otaczało się jakąś przynajmniej szczątkową :wink: czcią.

_________________
Prihovárajte sa medveďovi pokojným hlasom - toto môže upokojiť medveďa aj vás


Na górę
Post: 13-07-2011 20:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17-09-2007 20:06
Posty: 365
Lokalizacja: Gorlice
Pochodzę ze wsi, więc wiem, że krowy się po prostu czasem "zalezą". Wystarczy spuścić je na chwilę z oka i pooooszłyyy. Nie podejrzewał bym tu nikogo o złą wolę i celowe wprowadzanie bydła na cmentarz, podczas gdy wokół miejsca dość, aż po horyzont. Ale cmentarz powinien być ogrodzony i dobrze, że reagujecie.

_________________
jak biec do końca potem odpoczniesz
cudne manowce, cudne manowce


Na górę
Post: 14-07-2011 08:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10-11-2010 09:26
Posty: 1007
Lokalizacja: Bieszczady
Taa, jako osoba wychowana na wsi i mieszkająca na wsi potrafię rozróżnić zwierzaka, które weszło w szkodę od zwierząt celowo zaganianych na teren cmentarza. Z takim przypadkiem celowego zaganiania koni na kirkut mieliśmy miejsce w Woli Michowej. Zagrodzenie terenu pastuchem było przeprowadzone w ten sposób, że pastwisko obejmowało i kirkut - teren, który nie był nawet dzierżawiony przez właścicielkę stada. Jedyne zacienione miejsce w tym sektorze pastwiska. Przypominam, że doszło tu do rzeczy niegodnej. Judaizm jednoznacznie zabrania wprowadzenia zwierzą na cmentarz. Ponad to na kirkucie nie wolno robić niczego czego nie mogliby zrobić zmarli. To jest miejsce specyficzne.
Koło Jabłonek pastuch stoi obok zwierząt pasących się na cmentarzu i nie reaguje.
Oba przypadki zgłosiłam w UG. Kirkut w ub. roku i w tym roku prywatnie rozmawiałam z urzędnikiem gminy na ten temat, a Jabłonki po przeczytaniu postu w tym wątku.
Skoro jestem przy kirkucie w Woli Michowej. Może jakaś dobra dusza zajęłaby się nim. Należy kontynuować prace. Moi Koledzy nie zgodzili się na dalsze czyszczenie z uwagi na to co mnie spotkało w przestrzeni wirtualnej. Prosiłam kilka osób, słyszałam tylko: jeszcze ci mało.
Sama nic nie zrobię.


Na górę
Post: 14-07-2011 10:46 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 2008
Lokalizacja: Rabka
Freddie pisze:
Osobiście nie widzę w tym nic zdrożnego, to jest naturalne środowisko zwierząt, nie ma miejsca na świecie gdzie kości ludzi nie leżałyby pod ziemię. Z dwojga złego wolę krowy niż kosiarkę.

Ale to nie chodzi o trawe.
Ja wolę kosiarkę, bo kosiarka nie zgania sie na nagrobkach.

mariusz pisze:
Jest baca z owieckami na bacowce?Oscypki robi ?Baz mało by zrobił jakby był bez krow.I tyle w temacie.

Bardzo lubię (bo taki już złośliwy jestem ;) ) Jak widzę minę takiego znawcy, co opowiada o tych "prawdziwych owczych oscypkach" - jak w końcu uda mu się takiego czysto owczego spróbować... A zadanie to ciężkie, bo nikt takich nie robi. I to nie jest kwestia braku materiału, tylko produktu finalnego...

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl