Góry
  • Turystyka piesza
  • Mapa wydawnictwa PTR Kartografia na podkładzie map WIG
  • Mapa wydawnictwa Compass. Wydanie III z 2005 roku.
Łemkowie i Łemkowszczyzna
  • Łemkowie
Obiekty i miejscowości
  • Miejscowości
  • Cmentarze wojenne
  • Cerkwie i kościoły
  • Tabela obiektów
Przyroda
  • Przyroda
Noclegi
  • Noclegi
  • Jak znaleźć nocleg?
  • Dodaj ofertę
Galerie zdjęć
  • Najlepsze zdjęcia
  • Panoramy sferyczne
  • Galerie tematyczne
  • Zdjęcia archiwalne
Informacje praktyczne
  • Przejścia graniczne
  • Komunikacja
  • Pogoda
Sport
  • Rower
  • Sporty zimowe
Portal beskid-niski.pl
  • Wyniki zakończonego konkursu
  • Księga gości
  • Subskrypcja
  • Linki
  • Mapa portalu

 

/ Beskidzkie rozmaitości / Dzień po pożarze
 

Dzień po pożarze

W dzień po pożarze cerkwi pw. Orędownictwa Matki Boskiej w Komańczy, na pogorzelisko przybył Władyka Adam - arcybiskup przemysko-nowosądeckiej eparchii Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, który niemal od razu zadeklarował, że świątynia zostanie odbudowana. Orientacyjny koszt jej rekonstrukcji może wynieść nawet 1 mln złotych. Na razie nie wiadomo, kto podejmie się sfinansowania tak kosztownego przedsięwzięcia. Natomiast pomoc materialną w jej odbudowaniu zadeklarował już wójt gminy Komańcza - Stanisław Bielawka. Pomoc obiecało również Nadleśnictwo Komańcza, które zaoferowało drewno na odbudowę cerkwi. Nadal nieznane są przyczyny pożaru. W tej sprawie trwa dochodzenie prowadzone przez policję oraz prokuraturę. Wstępne wyniki oględzin powinny być znane jeszcze dzisiaj późnym popołudniem. Pojawiają się głosy krytyki mieszkańców Komańczy pod adresem przestarzałego i niewystarczającego wyposażenia lokalnego oddziału Ochotniczej Straży Pożarnej. Pierwsza jednostka, jaka dotarła na miejsce zdarzenia, nie była odpowiednio wyposażona, aby móc gasić pożar. Zbiornik wozu strażackiego miał pojemność zaledwie 2000 litrów wody. Taka ilość wystarcza na zaledwie kilka minut gaszenia pożarów. Po ok. pół godzinie dojechała kolejna jednostka z Tarnawy Górnej, kolejne kilkadziesiąt minut zabrał dojazd wsparcia z Sanoka. Świadkowie zdarzenia są jednak pełni uznania dla zaangażowania strażaków w walce z żywiołem. Wiadomość o cerkwi zelektryzowała nie tylko mieszkańców Bieszczadów, ale i miłośników regionu w kraju i za granicą. Redakcja portalu Bieszczady.pl w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut od wybuchu pożaru otrzymała ok. 30 telefonów i smsów informujących o zdarzeniu. Wśród internautów pojawiają się pierwsze apele o zbiórkę pieniędzy na odbudowę cerkwi. Jednymi z bezpośrednich świadków zdarzenia byli znani bieszczadzcy fotografowie - Zygmunt i Ryszard Nater. - Byliśmy akurat w Bieszczadach. Gdy usłyszeliśmy w radiu doniesienie o pożarze w Komańczy, przez kilka minut jakoś nie mogło do nas dotrzeć, co się stało. W doniesieniu informowano jednocześnie o pożarze na warszawskim Ursynowie i myśleliśmy, że to jakaś pomyłka. Gdy dotarliśmy na miejsce, wiedzieliśmy już, że to niestety prawda - mówi Zygmunt Nater. - Jesteśmy zdruzgotani tym, co tam zastaliśmy. Od lat gromadziliśmy materiał fotograficzny o bieszczadzkich cerkwiach i znamy je bardzo dobrze. A ta była jedną z naszych najukochańszych - dodaje Ryszard Nater. Autorom najbogatszego w zdjęcia bieszczadzkich cerkwi wydawnictwa - albumu "Cerkiew i jej misterium" udało się uwiecznić z niemal dokumentacyjną dokładnością nie tylko konstrukcję zabytku, ale również jego wyposażenie. Na szczęście istnieje również pełna dokumentacja techniczna, która będzie pomocna w rekonstrukcji cerkwi. Zgłaszają się już pierwsze firmy budowlane, które zadeklarowały chęć pokrycia kosztów materiałów oraz innych wydatków. Jednak problemem może się okazać nie brak środków na sfinansowanie np. materiałów budowlanych, lecz brak siły roboczej. Wsparcie odbudowy cerkwi rozważa również zarząd Stowarzyszenia Klubu Otryckiego.


Zapraszam do zapoznania się z rewelacyjną, udostępnioną na stronie www.bieszczady.pl fotorelacją z pożaru oraz wizyty na pogorzelisku Władyki Adama - arcybiskup przemysko-nowosądeckiej eparchii Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego - autorzy zdjęć: Zygmunt i Ryszard Nater

Źródło: www.bieszczady.pl



Cerkiew w Komańczy: historia oraz galeria fotografii
Spłonęła cerkiew w Komańczy
Apel o pomoc w odbudowie cerkwi w Komańczy

beskid-niski.pl na Facebooku


 
479

Komentarze: (0)Dodaj komentarz | Forum
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Imię i nazwisko:
E-mail:
Tekst:
Suma liczb 2 i 1: (Anty-spam)
    ;


e-mail: bartek@beskid-niski.pl
Copyright © 2003 - 2016 Wadas & Górski & Wójcik
Wsparcie graficzne: e-production.pl
praca w Niemczech|prosenior24.pl
Miód
Idea Team
Tanie odżywki
Ogląda nas 9 osób
Logowanie