Góry
  • Turystyka piesza
  • Mapa wydawnictwa PTR Kartografia na podkładzie map WIG
  • Mapa wydawnictwa Compass. Wydanie III z 2005 roku.
Łemkowie i Łemkowszczyzna
  • Łemkowie
Obiekty i miejscowości
  • Miejscowości
  • Cmentarze wojenne
  • Cerkwie i kościoły
  • Tabela obiektów
Przyroda
  • Przyroda
Noclegi
  • Noclegi
  • Jak znaleźć nocleg?
  • Dodaj ofertę
Galerie zdjęć
  • Najlepsze zdjęcia
  • Panoramy sferyczne
  • Galerie tematyczne
  • Zdjęcia archiwalne
Informacje praktyczne
  • Przejścia graniczne
  • Komunikacja
  • Pogoda
Sport
  • Rower
  • Sporty zimowe
Portal beskid-niski.pl
  • Wyniki zakończonego konkursu
  • Księga gości
  • Subskrypcja
  • Linki
  • Mapa portalu

 

/ Miejscowości / Hańczowa (opis + foto)
 

Hańczowa (opis + foto)

Region:Góry Hańczowskie

Hańczowa - duża wieś położona w dolinie rzeki Ropa bezpośrednio przy drodze z Uścia Gorlickiego (Ruskiego) do Wysowej. Od wschodu nad wsią góruje Kiczerka (625 m. n.p.m.), Skałka (820 m. n.p.m.) oraz Markowiec (640 m. n.p.m.) natomiast od strony zachodniej w cieniu Dzielca (717 m. n.p.m.) znajduje się wylot z doliny w której znajdowała się wieś Ropki.
Dziś Hańczowa jest licznie odwiedzana zarówno przez turystów przemierzających Główny Szlak Beskidzki oraz licznie wytyczone w okolicach trasy rowerowe jak i przez gości odwiedzających pobliską Wysową.

Przypuszcza się, że wieś Hańczowa pochodzi z połowy XV wieku lecz pierwsza wzmianka o należącej do Gładyszów wsi pochodzi z 1480 roku. O wsi w tym okresie nie wiadomo nic a pierwszych szczegółowych informacji dostarczają dopiero dokumenty z pierwszej połowy XVI wieku. W 1526 roku następuje uposażenie tutejszego popowstwa przez Pawła Gładysza natomiast zachowany fragment dokumentu nie potwierdza istnienia cerkwi. Na dwa lata później czyli 1528 rok, datowane są dokumenty, w których znowu pojawia się nazwa Hańczowa - a dotyczą one procesu sądowego, który Gładyszom, wytoczył działający z upoważnienia królewskiego kasztelan wieluński - Marcin Myszkowski. Zarzucał on rodowi Gładyszów, bezprawne władanie Szymbarkiem oraz okolicznymi wsiami. W latach kolejnych wpływy i własność Gładyszów malała a w 1581 roku jest pewne, że właścicielem Hańczowej był Adam Brzeński. Z tego też roku pochodzi rejestr poborowych, w którym znowu nie ma wzmianki o istniejącej we wsi cerkwi. Pierwszym potwierdzeniem istnienia świątyni w Hańczowej jest fragment drewnianej tablicy (fundacyjnej ??) pochodzącej z 1644 roku a odkrytej w połowie XX wieku podczas remontu obecnej cerkwi. Cerkiew, z której pochodzi wspomniana tablica zachowała się do połowy XVIII wieku.
W 1680 roku właścicielem wsi był Jan Zborowski.
W 1771 roku Hańczowa była już całkiem liczną wsią... zamieszkiwało ją 95 rodzin unickich, które 8 lat później znowu przeszły pod władzę kolejnego właściciela czyli rodziny Potockich, która uposażyła parafię w jeden łan ziemi. W 1799 roku znów zmienił się właściciel wsi, został nim Jan Rudnicki.
W XIX wieku nastąpił rozwój szkolnictwa we wsi. To rzadkość - w większości łemkowskich wsi, pierwsze szkoły powstawały na przełomie XIX i XX wieku natomiast w Hańczowej już z początkiem XIX wieku istniała szkoła. Potwierdza to pochodząca z 1813 roku informacja iż budynek szkoły został porwany przez wezbraną rzekę a dzieci aż do 1828 uczyły się w wynajętych izbach w prywatnych domach. Mimo iż nie było budynku szkoły to nauka hańczowskich dzieci została doceniona przez greckokatolicką Konsystorię w Przemyślu, która uznała "szkołę" w Hańczowej jako najlepiej prowadzoną w górach a gubernia dekretem z dnia 11 października 1826 roku potwierdziła to wyróżnienie. Jak wynika w tym okresie mieszkańcy już byli "gramotni" gdyż w cerkwi korzystali z modlitewników. Będący proboszczem w tym czasie Joan Krynicki postawił sobie za cel wybudowanie szkoły w Hańczowej - efektem tego było wybudowanie 4-ro izbowego budynku, który niestety posłużył dzieciom zaledwie kilkanaście lat. 15 lutego 1848 roku w szkole wybuchł pożar, którego przyczyną było niedopilnowanie ognia przez kucharkę leśniczego. Ludzie widząc niebezpieczeństwo dla cerkwi i sąsiednich budynków z wielkim poświęceniem gasili pożar. Połowa szkoły spaliła się całkowicie, a z drugiej pozostały tylko ślady. Tym razem na nowy budynek nie czekano długo jednak pośpiech i skromne fundusze zadecydowały o wybudowanie budynku mniejszego i skromniejszego niż szkoła, która spłonęła. Był to budynek z dwoma izbami gdzie jedną wykorzystywano jako salę do nauki a drugą przekazano nauczycielowi. Mimo, że jeszcze nie było "obowiązku szkolnego" to przez tą jedną izbę przewijała się blisko setka dzieci dziennie.
Z inicjatywy księdza Obuszkiewicza w 1881 roku oddano do użytku nową szkołę.
Ks. Obuszkiewicz zasłużył się mieszkańcom wsi jeszcze jedną istotną inicjatywą. W 1872 roku ten pochodzący ze Zdyni paroch organizował i pomagał mieszkańcom wykupywać lasy od dziedzica, Adama Rogowskiego. Te działania dały w perspektywie czasu zdecydowane korzyści ekonomiczne mieszkańcom si, którzy w najcięższych czasach i w obliczu braku środków, zawsze mogli korzystać ze swoich lasów i ich bogactwa.
W 1871 roku, za czasów gdy parochem był Michał Kopystianski oddano do użytku nową, piękną cerkiew, która prawdopodobnie została wybudowana na fundamentach poprzedniej, która służyła mieszkańcom około 120 lat.

Początek XX-go wieku mijał mieszkańcom spokojnie, wg. rytmu wyznaczanego przez przyrodę i pory roku. Młodzież kształciła się, w 1909 roku działał już we wsi sklep a w 1905 przy cerkwi założono... Bractwo Trzeźwości.
Przed I wojną światową we wsi istniała już czytelnia jednak została zamknięta w 1914 roku przez Austriaków, książki skonfiskowano a kilka osób (w tym nauczycieli) wywieziono do Tallerhofu. W szkole przez pierwsze dwa lata wojny stacjonowało wojsko.

Z początkiem XX wieku i zaraz po pierwszej wojnie światowej, w Hańczowej stało wiele pustych domostw. Powodem tego była emigracja do Ameryki i Kanady. Nie było rodziny by ktoś nie wyjechał do pracy za ocean. Dzięki tej emigracji postępował rozwój wsi - za zarobione dolary gospodarze dokupywali ziemię a w latach 1928-1932 czyli podczas tzw. Wielkiego Kryzysu - przywiezione z Ameryki dolary pozwoliły przeżyć nie jednej rodzinie.
Te ciężkie lata 20-te, mieszkańcy Hańczowej przeżyli również dzięki okolicznym lasom. Dzięki nim mogli budować nowe chyże, ogrzewać je w zimie a część drzewa sprzedawali w Grybowie "na celulozę".
Niestety w latach 20-tych w Hańczowej ani w okolicy nie było lekarza. Najbliższy był w odległych o 30 kilometrów Gorlicach i Grybowie. Zmieniło się to dopiero na początku lat 30-tych gdy w Wysowej praktykę lekarską rozpoczął syn tamtejszego nauczyciela - Michał Chyża.
W 1927 roku w Hańczowej ponownie otwarto czytelnie im. M Kaczkowskiego. Dla mieszkańców wsi było to duże wydarzenie, do wsi zjechali się goście z sąsiednich wsi. Uroczystości odbywały się pod jedną z chyż - brali niej udział mieszkańcy i goście z okolicznych wsi - był nauczyciel Wisłocki, paroch Titar, znany w okolicy działacz kulturalny, nauczyciel ze Skwirtnego - Paweł Jurkowski a także młodzież z Uścia Ruskiego, która uświetniła wszystko pięknym śpiewem. Organizatorem całości a szczególnie części kulturalnej i artystycznej była bardzo zasłużona dla społeczności wsi nauczycielka Anna Wisłocka. Czytelnie były dobrze postrzegane przez Łemków, dawały im korzyści w postaci rozwoju kulturalno-oświatowego, który pozwalał im również organizować czas.
W tych też latac, we wsi miało miejsce ciekawe wydarzenie. Zastrajkowali dwaj diakoni, żądając podwyżki. Przychodzili do cerkwi i "mącili" a to denerwowało gospodarzy, którzy sprowadzili diakona Pańkowskiego z Uścia Ruskiego.

Prócz wykupu lasów istotnym czynnikiem kształtującym ekonomię we wsi była komasacja gruntów. Łemkowie niestety gospodarzyli na wielu drobnych kawałkach ziemi rozrzuconych po całej okolicy. To było efektem dawnych podziałów ziemi. Nie sposób było dobrze obrobić tą ziemię a niektóre z gospodarstw były o znikomej wielkości.
W drugiej połowie lat 20-tych władza postanowiła skomasować ziemię. Było to bardzo dobre posunięcie… zwiększyła się wydajność, efekty Komasacja gruntów na terenie Hańczowej trwała 4 lata i miała dwa aspekty: materialny i ludzki. W Hańczowej przez kilka lat zamieszkiwali inżynierowie, którzy zajmowali się sprawami formalnymi komasacji. Byli to ludzie tolerancyjni, wysokiej kultury i byli przez Łemków lubiani. Brali często udział w wiejskich zabawach, weselach itd. Warto zwrócić uwagę na niezwykły fakt, że jeden z nich założył w Hańczowej… chór
Jeden z nich, inżynier Henryk Wójtowicz ożenił się z mieszkanką Hańczowej - Marią Doszną (po powrocie z wygnania Henryk Wójtowicz przyjął do swojego domu dwie łemkowskie rodziny) Pośród nich był też jeden Łemko - inżynier - Siergiej Durkot, On również udzielał się w tym okresie w Hańczowej - inicjował imprezy kulturalne we wsi. Była to jednak z racji swoich skrajnych przekonań postać dosyć kontrowersyjna. Zginął w 1944 roku na Ukrainie na którą się przeniósł w 1939 roku.
Inżynierowie w dużej mierze przyczynili się do tego, że w wyobrach do sejmu w 1928 roku mieszkańcy wsi w większości głosowali na socjalistów co spotkało się z ostrą reakcją władz powiatowych w Gorlicach, które swoje niezadowolenie jawnie przekazali nauczycielowi Wisłockiemu.
Wieś nadal się rozwijał - w 1930 roku przy szkole powstało kółko teatralne, które wystawiło sztuki pt. "Wertep w Karpatach", "Noc betlejemska".


Tryb pełnoekranowy - niebieski button na panoramie (koniecznie !),
SHIFT - przybliżenie, CTRL - oddalenie

Według spisu z 1936 roku wiadomo, że Hańczowa była dużą wsią. Zamieszkiwało ją 1154 grekokatolików, 13 rzymskich katolików oraz 22 Żydów
W 1941 roku aresztowano wszystkich nauczycieli. Po kilku miesiącach wypuszczono ich lecz skierowano do innych szkół a do Hańczowej powrócili jdynie Wisłoccy. W 1943 roku na podstawie donosów aresztowano nauczycieli: Mirosława Wisłockiego, Aleksandrę Wisłocką oraz młodego krawca Mikołaja Durkota, którzy zginęli męczeńską śmiercią rozszarpani przez psy.
W 1945 roku, 15 rodzin z Hańczowej zdecydowało się na dobrowolny wyjazd na sowiecką Ukrainę. Pozostali niestety mieli tylko dwa lata spokoju gdyż w ramach Akcji "Wisła" zostali wywiezieni na ziemie zachodnie. Opuszczone gospodarstwa zostały zajęte przez polskich osadników a cerkiew zaczęła być użytkowana przez rzymskich katolików. Powoli niszczała aż została opuszczona. W 1956 roku została podjęta nawet decyzja o jej rozbiórce jednak powroty rodzin łemkowskich z wygnania i ich determinacja w odzyskaniu świątyni zapobiegły rozbiórce. W 1958 roku cerkiew przekazano prawosławnym.
W 1985 roku odbyła się w Hańczowej III Łemkowska Watra


Warto poszukać i zobaczyć:
- cerkiew pod wezwaniem Opieki Matki Bożej
- przydrożne krzyże i kapliczki

Jak trafić do Hańczowej ??
Pieszo bądź rowerem
- szlakiem czerwonym z Krynicy i Ropek
- szlakiem czerwonym z Regetowa i Zdyni
- niebieskim szlakiem z Grybowa (przebiega około 1 km od Hańczowej)
- wygodną ścieżką/szlakiem rowerowym ze Skwirtnego
Samochodem
- Hańczowa położona jest przy głównej drodze z Uścia Gorlickiego do Wysowej.

Jeśli posiadasz jakiekolwiek informacje, zdjęcia, materiały związane z tą wsią, znasz ludzi lub potomków tych, którzy stąd pochodzili...napisz do mnie...bartek@beskid-niski.pl
Beskid Niski - część zachodnia (2013)


Liczba zdjęć: 30
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa
Hańczowa

Aktualizacja: 2013-06-01



beskid-niski.pl na Facebooku


 
1873

Komentarze: (0)Dodaj komentarz | Forum
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Imię i nazwisko:
E-mail:
Tekst:
Suma liczb 1 i 2: (Anty-spam)
    ;


e-mail: bartek@beskid-niski.pl
Copyright © 2003 - 2016 Wadas & Górski & Wójcik
Wsparcie graficzne: e-production.pl
praca w Niemczech|prosenior24.pl
Miód
Idea Team
Tanie odżywki
Ogląda nas 6 osób
Logowanie