Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 12-12-2019 13:17

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zima w BN
Post: 21-12-2009 20:25 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1217
Nie udało mi się zrealizować wycieczki z Kątów do Iwonicza 13.12 - ważniejsze okazały się przygotowania do świąt a raczej "szał zakupowy", po których byłem bardziej zmęczony niż byłbym pewnie po tej trasie :-). Teraz już bym się nie odważył na taką wędrówkę ze względu na pogodę - będzie musiała poczekać do wiosny :-(. W zamian za to zdecydowałem się zaatakować Baranie po raz 4 w tym roku :-). Poprzednie wejścia są również w galerii http://picasaweb.google.pl/Dlugi0 .
Poddałem się "szałowi zakupów" tylko dlatego, że liczyłem na inwersję, ale im bliżej weekendu tym nadzieje moje były mniejsze.
Z braku czasu zdecydowałem się na szlak z Sarbova, 3km z kawałkiem w jedną stronę, a przy okazji zapoznałem się ze stanem dróg na Słowacji - Nasze służby drogowe spisują się równie dobrze co ich :-). Po dojeździe na miejsce parkowania ruszyłem w górę nieczynnego wyciągu narciarskiego po dziewiczym śniegu. Podczas marszu zdziwiło mnie to że mimo mrozów woda na płaskich odcinkach szlaku jest niezamarznięta i to nie tylko ta pod śniegiem, o czym przekonałem się parokrotnie "własnonożnie" - po każdym takim doświadczeniu trzeba było po paru krokach obijać buty z lodu i przylepionego śniegu.
Dochodząc do szlaku granicznego "słyszałem głosy" - na szczęście okazało się że ze mną wszystko w porządku - to Słowacy zaatakowali na nartach szczyt też z Sarbova ale podjechali bliżej granicznego. Nie udało mi się z nimi spotkać - z Baraniego skrócili sobie drogę na przełaj do zielonego szlaku i wracali po moich śladach.
Widać też było że pogranicznicy nie patrolują granicy , połamane drzewa na szlaku - w tamtym roku przy powrocie z opłatka na Baranim chyba tylko dzięki temu że przetarli szlak skuterami udało mi się za widoku dojść do Barwinka.
Na granicznym zima w pełni co widać nie tylko po leżącym śniegu ale też po pięknie ośnieżonych drzewach. Najlepiej było to widać z wieży. Po nasyceniu oczów i zejściu z wieży przysiadłem na chwilę, gorąca herbatka i nagle w tej ciszy, wśród drobno padającego śnieżku tak odechciało mi się wracać, że gdyby nie świadomość nadchodzącego nocnego mrozu to wolał bym tam zostać :-).
Powrót już był szybki, jeszcze po drodze zatrzymałem się przy cerkwi w Medvedie, ale poza podziwianiem z zewnątrz było to dla mnie spalone podejście - nie wszystkim moim zainteresowaniom służą wszystkie pory roku :-)
A przy okazji - może ktoś wie co to znaczy ze słowackiego "cupni si"?

P.S. przerzuciłem się na picasę, ale nie wiem czy opanowałem ją na tyle by zdjęcia były widoczne dla innych - za stary jestem na naukę :-) Jakby co to dajćie znać - będę się doszkalał.


Na górę
 Tytuł: Re: Zima w BN
Post: 22-12-2009 13:25 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1816
"Cupni si" to wg mnie "cupnij se" czyli tłumacząc z polskiego na nasze usiądź, siadaj itp. Ale może się mylę, bo już minęło parę miesięcy, jak umacniałem przyjaźń polsko-słowacką np. w Smilnie albo w Certiznem. Euro zdecydowanie szkodzi wzajemnym relacjom a nadto ich piwo jest zdecydowanie gorsze od naszego, co-gdy to oznajmiłem bufetowemu w Starym Smokowcu-spowodowało gorące protesty z jego strony i deklarację z mojej, że mu to udowodnie. Ale od tamtego czasu nie byłem w Starym Skomowcu, więc nie miał okazji pokosztować Kapera albo Żywieckiego Portera.


Na górę
 Tytuł: Re: Zima w BN
Post: 22-12-2009 22:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
wedle filologa stsownego, hehehe - kto w tej Nowicy nie mieszka :) , kucnąć, usiąść (w przysiadzie), mała różnica :)

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
 Tytuł: Re: Zima w BN
Post: 23-12-2009 07:28 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1217
Dzięki za odpowiedzi, choć na razie nie popchnęły mnie do rozwiązania. Będzie okazja by jeszcze raz się tam udać.
Widzę że w Nowicy ciekawi ludzie mieszkają, szkoda że to tak daleko ode mnie (w sensie transportowym), pewnie trzeba będzie kiedyś zorganizować sobie 2-dniówkę i zacząć zwiedzać też tamte okolice.


Na górę
 Tytuł: Re: Zima w BN
Post: 21-12-2013 09:09 
Offline

Rejestracja: 22-05-2007 18:48
Posty: 245
Lokalizacja: KRK
To już zimowo... Wczoraj w Bałuciance i Szklarach :-)

http://www.panoramio.com/user/2910418?c ... oto_page=1

C.

_________________
Carolla


Na górę
 Tytuł: Re: Zima w BN
Post: 21-12-2013 19:24 
Offline

Rejestracja: 27-11-2011 10:54
Posty: 98
Lokalizacja: Rzeszów
A jak sytuacja śniegowa w okolicach Wisłoczka, na szlaku oczywiście? Ten most w Wisłoczku jest czynny jeszcze, czy już trzeba po rzece jeździć?


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl