Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 14-07-2020 00:09

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna
Autor Wiadomość
Post: 15-07-2008 17:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-06-2008 18:32
Posty: 279
Lokalizacja: z niebieskiej polany
Świat od zawsze potrzebował pionierów ,... cmentarze galicyjskie także.
Raz zostawione ślady nie zginą . ...Powrócą w pdobnej bądź zmienionej
formie i będą to ślady, którymi zawsze ktoś podąży dalej.
"I w ten sposób ten mikrokosmos, stanie się na nowo czyimś makrokosmosem.."
Te Wasze męskie rozmowy są tak szorstkie, że nie mogłam oprzeć się pokusie, żeby nie dołączyć czegoś lżejszego dla równowagi.

Prześledziłam uważnie wszystkie wypowiedzi..... "oto Polska właśnie"

_________________
"Jesteśmy ulepieni z gliny
ale także z gwiazd i mitów"


Na górę
 Tytuł:
Post: 15-07-2008 22:20 
Offline

Rejestracja: 31-08-2005 20:34
Posty: 277
uruloki pisze:
Jeśli Karolu pijesz do CRUX GALICIAE to wybacz - ale nie zrozumiałem ni słowa.


Ja wcale nie jestem wrogiem publicznym Waszego stowarzyszenia.
Chodzi mi o to, że cały czas się rozwijacie, popularyzujecie galicyjskie cmentarze, załatwiacie ważne sprawy dla ochrony tychże itp. itd.
Projekt MUW jest nowy i chyba ma szanse na dopracowanie.
Zobaczcie sprawa pochówków osób cywilnych w kwaterach wojskowych na cmentarzach parafialnych wydawała się nie do ruszenia a jednak pojawiło sie światełko w tunelu.
Cieszy również świadomość i deklaracje konserwatora zabytków.
Z tą współodpowiedzialnością to przesadziłem, no bo jak odpowiadać za coś na co nie ma się wpływu.
W przypadku tego przedsięwzięcia rozumiem, że odpowiedzialność polega na uświadomieniu potencjalnie korzystających z powstajacej bazy poległych o jej momentami nierzetelności.
Z tekstu do którego zapodał link Demek odczytuje zaproszenie czy chęć współpracy z osobami
czy organizacjami które w tej materii mają coś do powiedzenia.
Czy nie lepiej więc skoro ma się doświadczenie i siedzi w temacie od wielu lat udostępnić
“ klucz” do właściwie metodycznego działania mającego na celu właściwą weryfikację poległych.
Pisanie o bezmyślnym spisywaniu nazwisk z tabliczek nagrobnych...czy o paniusiach w szpileczkach to chyba spłycanie tematu.
W końcu od studentów historii powinno sie wymagać.

Tutaj kolejny tekst tym razem z gazety wyborczej:

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,37650, ... arzu_.html


Na górę
 Tytuł:
Post: 15-07-2008 22:52 
Offline

Rejestracja: 08-05-2008 11:00
Posty: 850
Lokalizacja: Biała Chorwacja
“Oto Polską właśnie” - raczej urzędowe poczynania nazwać należy. Oryginalność pomysłu, „profesjonalizm” wykonania, no i dotychczasowe (jak również spodziewane) efekty, które, jako laik (niezupełny, ale laik) mogę ocenić jako bazgroły pięciolatka. Krytyka tych poczynań na tym właśnie forum jest podwójnie uzasadniona, z jednej strony – jak słusznie Airacobra wcześniej zauważył – przedsięwzięcie finansowane jest ze środków publicznych, zapewne też Twoich, Słowianko, moich, innych forumowiczów i w ogóle obywateli. Z drugiej – w temacie wypowiadają się ludzie, z których część ma bogate wieloletnie doświadczenie w aktywnej ochronie cmentarzy, publikujących, organizujących tematyczne sesje, wystawy, czyniących to wszystko bezinteresownie, non profit. Skoro, jak do tej pory, Urząd Wojewódzki nie wyraził chęci współpracy z tymi osobami i organizacjami (Karolu - gdzie Ty widzisz tą chęć?)w celu wykorzystania ich wiedzy, a także pośrednio docenienia dotychczasowej społecznej działalności, to wybaczcie – oto Polska właśnie.


Na górę
 Tytuł: ....
Post: 15-07-2008 23:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-06-2008 18:32
Posty: 279
Lokalizacja: z niebieskiej polany
To co robicie, broni sie samo. Wydawało by się - słowa są zbyteczne. ..... a jednak wyjaśniać trzeba.
"oto Polska właśnie" dotyczy i tych, którzy lubią zbierać owoce cudzej
pracy i tych, którzy serca mają "głupio naiwne" i nie sprowadzają wszystkiego do powiększenia konta, tylko wybierają działanie ....
i przecierają szlaki. Mam wrażenie, że Polska potrzebuje pionierów ,
nie tylko w tej dziedzinie.

_________________
"Jesteśmy ulepieni z gliny

ale także z gwiazd i mitów"


Na górę
 Tytuł:
Post: 31-07-2008 21:36 
Offline

Rejestracja: 31-08-2005 20:34
Posty: 277
Suplement niemiecki, mrówcza praca Jerzego Drogomira - niech będzie, że wszystko zostało dokładnie zbadane.
Projekt jednak nie ogranicza się do Poległych w Wielkiej Wojnie.
Jeżeli chodzi o II wojne to jednak warto pokusić się do badań terenowych oraz spotkań z uczestnikami (świadkami) tamtych wydarzeń.
Sam rozmawiam z już leciwymi osobami i jest to naprawdę ciekawe.


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-08-2008 09:18 
Offline

Rejestracja: 16-09-2005 06:50
Posty: 1197
Lokalizacja: kolejno z: base.7g, 8g, 9g
Nikt ci Karol nie zaprzeczy 8) W pierwszej mojej wypowiedzi w tym temacie napisałem:
Cytuj:
Odnośnie cmentarzy wojennych z innego okresu akcja ta jeśli zostanie doprowadzona do finału jest nowatorska i bez wątpienia celowa ponieważ o ile mi wiadomo żadne kompleksowe opracowania materiałów archiwalnych dla takich obiektów nie istnieją.

Inna sprawa, że o ile mi widomo gros grobów wojennych w Małopolsce stanowią te z I wojny światowej (mogę się mylić - jeśli ktoś jest zorientowany że jest inaczej proszę o sprostowanie i dane)

Druga rzecz którą pragnę nadmienić to konstatacja, że "mrówcza praca Jerzego Drogomira" nie jest kompletem wiedzy na temat pochowanych na cmentarzach pierwszowojennych w Galicji Zachodniej. Jeśli obejrzeć spisy pochowanych w wielu miejscach z łatwością zauważy się całe dziesiątki żołnierzy niezidentyfikowanych. I właśnie w próbie ich identyfikacji czyli niejako poprawienia i uzupełnienia kompendium p. Drogomira widziałbym zadanie dla prawdziwie ambitnych. Nie powtórna inwentaryzacja tego co już zinwentaryzowane czy bezkrytyczne kopiowanie błędnych informacji z tabliczek ale badania archiwalne czy kwerendy mające na celu poprawienie i zwiększenie faktycznie już istniejącej bazy danych osobowych poległych i pochowanych.

Że takie "uzupełnianie" ma sens niech świadczy fakt, iż jeden z naszych kolegów z CRUX GALICIAE znalazł w liber mortorum pewnej parafii kilkanaście odnotowanych nazwisk żołnierzy pochowanych na pobliskim cmentarzu wojennym którzy w pracy p. Drogomira wyszczególnieni są jako nieznani. Wprawdzie w księdze nie ma numerów grobów w których spoczywają ale przynajmniej odzyskali swoją godność. Przy remoncie tego cmentarza można będzie wykonać choćby symbolicznie usytuowany grób z tablicą na której uwidoczni się ich nazwiska.

A co na przykład z takim cmentarzem jak 384 Łagiewniki ? Na 275 pochowanych znanych (wyszczególnionych w pracy J. Drogomira) tylko 79 ? Na cmentarzu przyszpitalnym gdzie na pewno była prowadzona ewidencja umierających ? W mieście które nigdy nie było w rękach Rosjan ? Na cmentarzu gdzie wszyscy są pochowani w grobach pojedynczych ? Mało prawdopodobne, tym bardziej jeśli porównać do spisów poległych z innych krakowskich cmentarzy gdzie niemalże 100% jest zidentyfikowanych... To, że danych tych niema w archiwaliach Kriegsgraber Abteilung w Krakowie nie znaczy moim zdaniem, że wcale nie istnieją. Kriegsarchiv w Wiedniu... Dokumentacja szpitali polowych... Tu uważam jest miejsce dla prawdziwie ambitnych w temacie cmentarzy I wojny światowej w Małopolsce.

_________________
Hasło wikipedii "Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie" stanowi częsty dla tego źródła informacji przykład pilnie pielonego za pomocą cenzury prewencyjnej prywatnego folwarku mającego uchodzić za obiektywne informacje.


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-08-2008 10:58 
Offline

Rejestracja: 25-06-2007 07:08
Posty: 479
Lokalizacja: z Beskidu Niskiego
Uruloki! Czy Wy jako stowarzyszenie zwracaliście się z oficjalną propozycją współpracy do władz samorządowych lub państwowych przedstawiając swoją ofertę?

_________________
Kto mówi prawdę, ten niepokój wszczyna.

Cyprian Kamil Norwid


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-08-2008 12:11 
Offline

Rejestracja: 16-09-2005 06:50
Posty: 1197
Lokalizacja: kolejno z: base.7g, 8g, 9g
Wielokrotnie. I wielokrotnie współpracowaliśmy. Jednakże inicjatywa zawsze, o ile pamiętam wychodziła od nas a nie od nich. Jeśli w pytaniu chodziło o to czy jesteśmy "władzy" znani to odpowiedź brzmi: tak.

_________________
Hasło wikipedii "Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie" stanowi częsty dla tego źródła informacji przykład pilnie pielonego za pomocą cenzury prewencyjnej prywatnego folwarku mającego uchodzić za obiektywne informacje.


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-08-2008 12:28 
Offline

Rejestracja: 07-06-2008 13:24
Posty: 41
Lokalizacja: Tarnów
A czy tym razem, przy okazji "Całej Bazy Danych", również inicjatywa współpracy czy też merytorycznej pomocy wyszła od CRUX GALICIAE? Pytam z ciekawości.


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-08-2008 12:42 
Offline

Rejestracja: 07-06-2008 13:24
Posty: 41
Lokalizacja: Tarnów
Tak na marginesie miałem okazję wymienic emailową korespondencję z jednym z uczestników projektu MUW, a dokładnie opiekunem Studenckiego Koła Historyków przy krakowskiej AP. Ich zamiarem jest raczej uwiecznienie obecnego stanu cmentarzy, głównie przez ich fotografowanie. Nie spisują bezmyślnie informacji z tabliczek, wiedząc, że zostało to już zrobione, a zarazem jest obarczone dużym ryzykiem popełnienia błędów. Wydaje się, że zaletą projektu jest możliwośc zebrania informacji na temat całego województwa w tym sezonie wiosenno-letnio-jesiennym, a nie na przestrzeni wielu lat i tym samym całościowe ukazanie aktualnego stanu małopolskich cmentarzy. Tak więc tradycyjnie pozdrawiam wszystkich pasjonatów.


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-08-2008 13:37 
Offline

Rejestracja: 23-10-2004 17:49
Posty: 704
Lokalizacja: D29 - 110
a ja tylko od siebie dodam, ze dzielo p. Drogomira, mimo ze imponujace, niezykle praco- i czasochlonne nie jest pozbawione wielu (nieraz koszmarnych) bledow - jak np. informacje o miejscu na ktore ekshumowano jakis cmentarz wojenny i niejednokrotnie trzeba bardzo krytycznie do niego podchodzic i o ile to mozliwe weryfikowac zapiski w "Poleglych..." z dokumentami archiwalnymi. nie zmienia to jednak faktu ze jest to kawal swietnej roboty i raczej juz nikt niczego lepszego o poległych nie napisze (bo i po co :wink: , no, moze jakis appendix bylby przydatny ze sprostowaniem bledow i dopisaniem tych unbekannt, ktorzy unbekannt w ogole nie sa)

pzdr

_________________
Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem - nieważne, jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, narobi na szachownicę i będzie dumny z wygranej


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-08-2008 13:38 
Offline

Rejestracja: 23-10-2004 17:49
Posty: 704
Lokalizacja: D29 - 110
a poza tym wbrew urulokiemu ja w ogole nie zaluje, ze nie jestesmy w tym projekcie. nie musimy byc wszedzie i we wszystkim, swiat sie nie zawali.

_________________
Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem - nieważne, jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, narobi na szachownicę i będzie dumny z wygranej


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-08-2008 18:25 
Offline

Rejestracja: 16-09-2005 06:50
Posty: 1197
Lokalizacja: kolejno z: base.7g, 8g, 9g
Ależ ja wcale nie żałuję, że nie jesteśmy zaproszeni do tego projektu ! Wręcz odwrotnie - uważam, że przyłączenie się do budowy bazy w której m.in. żołnierzy z okresu pierwszej wojny oznacza się flagami państw które w chwili ich śmierci w ogóle nie istniały by nas skompromitowało (prznajmniej dla mnie jest to żenujący element strony projektu). Wobec tego nie mam raczej ochoty tracić czasu na "prostowanie" tego typu wirtualnych informacji. Wolę go poświęcić na realne działania na rzecz tych cmentarzy.

Uważam że z tą bazą czy bez niej świat się nie zawali. Nawet jeśli będzie się składała, przypuśćmy, z samych błedów :wink:

Cytuj:
Nie spisują bezmyślnie informacji z tabliczek, wiedząc, że zostało to już zrobione, a zarazem jest obarczone dużym ryzykiem popełnienia błędów.


No to przestali. Czyli może coś do kogoś dotarło. Tylko po co w takim razie taka strona bez nazwisk ? Niech pan, panie Sypek , wybaczy ale moim zdaniem samo fotografowanie cmentarzy i zamieszczanie fotografii w sieci nie jest niczym nowatorskim :wink:

Cytuj:
A czy tym razem, przy okazji "Całej Bazy Danych", również inicjatywa współpracy czy też merytorycznej pomocy wyszła od CRUX GALICIAE? Pytam z ciekawości.


Coś mi się widzi, że będę musiał zrobić resume całej dyskusji w tym wątku. Otóż, Szanowny Panie, dowiedzieliśmy się o tej inicjatywie z mediów jak i reszta tu dyskutujących. Post factum, kiedy założenia (moim zdaniem z gruntu niecelowe w zakresie cmentarzy I wojny) były już gotowe.

Cytuj:
Wydaje się, że zaletą projektu jest możliwość zebrania informacji na temat całego województwa w tym sezonie wiosenno-letnio-jesiennym

Mój problem polega na tym, że opierając sie na dotychczasowych doświadczeniach ani trochę nie wierzę w przytoczoną przez Pana zaletę projektu to znaczy skompletowanie wartościowych merytorycznie danych dla tak wielkiej liczby obiektów w tak krótkim czasie (nie sprowadzając jednak całej sprawy do trywialnego obfotografowania). Zobaczymy na jesieni.

Jest jednak jeden niewątpliwy plus takiego sposobu realizacji omawianego projektu - duża grupa młodych historyków zapozna się z miejscami w krajobrazie upamiętniającymi wydarzenia z przeszłości których inaczej prawdopodobnie nigdy by nie odwiedzili. Być może jakiś procent z nich po skończeniu studiów, "zaszczepiony" tą tematyką zrobi dla pamięci pochowanych na tych cmentarzach coś konkretniejszego niż fotki. :wink:

_________________
Hasło wikipedii "Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie" stanowi częsty dla tego źródła informacji przykład pilnie pielonego za pomocą cenzury prewencyjnej prywatnego folwarku mającego uchodzić za obiektywne informacje.


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-08-2008 18:59 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1994
Lokalizacja: Rabka
Cytuj:
duża grupa młodych historyków zapozna się z miejscami w krajobrazie upamiętniającymi wydarzenia z przeszłości których inaczej prawdopodobnie nigdy by nie odwiedzili.

I o to pewnie chodz. Przy okazji fajny sposób na spędzenie czasu w terenie, są wakacje, troche przygody, no i zastrzyk niezłej dawki historii...
I tylko ktoś dorobił do tego wzniosłą ideologie i rozdmuchał to w mediach.
Z drugiej strony - pewnie bez tego całego zamieszania z bazą danych i szumem w mediach ciężko by było zmotywować studentów do zwiedzania cmentarzy.

To poprostu taka lekcja historii na wielką skale.

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
 Tytuł:
Post: 08-08-2008 09:45 
Offline

Rejestracja: 16-05-2007 22:07
Posty: 36
Lokalizacja: Bochnia
OK.
Tylko czemu ta lekcja jest robiona za moje podatki ??? I czemu idzie ze środków na remonty cmentarzy ? Skoro to lekcja to niech ją organizuje MEN a nie MUW.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl