Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 30-09-2020 07:00

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 4 58 Następna
Autor Wiadomość
Post: 31-10-2004 19:16 
Byliśmy dzisiaj na Rotundzie zapalić kilka świeczek i ogólnie zobaczyć czy wszystko jest w porządku. Okazało się że nie jest. :? Jakiś człowiek (pseudoczłowiek) rozebrał lewy słupek bramy (patrząc od zewnątrz) zaś kamienie wrzucił do basenu na wodę. :evil: Pomyślałem : jak głęboko musi być zaburzony osobnik który w tak odległym od cywilizacji miejscu ma ochotę dewastować. W gruncie rzeczy dobrze że zastałem stan już "po" dewastacji, gdybym zastał "w trakcie" byłby jeden grobik więcej. Tyle że bez krzyża i bez tabliczki... :evil:

Ale to nie wszystko. Kolejny bezmyślny przytargał z dołu (wtajemniczeni wiedzą skąd) ze studni drabinę w pobliże cmentarza. Oczywiście drabina zostanie zdewastowana jak znam życie. Nie odnieślismy na miejsce bo byliśmy na górze w słabej grupie a poza tym zaczęło lać... :oops:

I jeszcze nie wszystko. Amatorzy rajdów motocykalmi (widziałem ślady opon) po szlakach Beskidu Niskiego wyznakowali sobie przez Rotundę szlak tasiemkami z kawałków biało - czerwonej taśmy ostrzegawczej , wieszanymi na drzewach wzdłuż ścieżki z Regetowa. :evil: Zgadnij pazuzu co znikneło z Rotundy :?: :evil:

I na koniec pytanie, czy to dobrze że to widziałem i wam opisałem czy też powinienem zmienić szybki w okularach na różowe :?:


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 31-10-2004 21:40 
yyy...to ogrodzenie zrobione z tasiemek wokol wiez??


Na górę
   
Post: 31-10-2004 22:26 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
No widzisz Uruloki. Gdyby funkcjonowała legenda, że na Rotundzie straszy duch Wojaka Szwejka, to może mniej durni by tam trafiało.

Mówiąc poważnie, trzeba by się zastanowić nad sposobami uchronienia takich miejsc od wandali.
Nie wiem, monitoring jakiś?
Z pewnością akcja edukacyjna, jakieś tablice ostrzegawczo-informujące.
Może policja uruchomi konne patole jak w Bieszczadach.


Na górę
Post: 31-10-2004 23:21 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-09-2004 17:52
Posty: 873
Lokalizacja: Gliwice
Marek Widurek pisze:
Mówiąc poważnie, trzeba by się zastanowić nad sposobami uchronienia takich miejsc od wandali.
Nie wiem, monitoring jakiś?
Z pewnością akcja edukacyjna, jakieś tablice ostrzegawczo-informujące.
Może policja uruchomi konne patole jak w Bieszczadach.


Oj Marku...fantazja Ciebie poniosła.....nie ma zabezpieczenia przed debilami...


Na górę
 Tytuł:
Post: 01-11-2004 11:29 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1997
Lokalizacja: Rabka
Drogi Marku! życze sukcesów w edukowaniu debili...

Odnośnie wandali na "motorach" proponuję przejrzeć wątek "skandal w Gorczańskim Parku Narodowym" na pl.rec.gory.

Piszcie o takich sprawach gdzie się tylko da, szczegulnie do mediów i nadleśnictwa. Uważam, że powiadamianie policji, też nie jest bezcelowe.
No i róbcie zdjęcia, napewno znajdą się chętni żeby je opublikować...

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
Post: 01-11-2004 18:21 
Cytuj:
No widzisz Uruloki. Gdyby funkcjonowała legenda, że na Rotundzie straszy duch Wojaka Szwejka, to może mniej durni by tam trafiało.


Albo więcej. Mam odmienne poglądy na tą sprawę. Swego czasu funkcjonowała wśród ludzi legenda dotycząca cmentarzy wojennych a mówiąca o tym że na cmentarzach "chowano" także odznaczenia pochowanych (nie chowano gdyż odznaczenia pochowanych oficerów przekazywano rodzinie, odznaczeniami zas niższych szarż w ogóle prawdopodobnie nie zawracano sobie głowy). Druga część tej legendy głosiła że odznaczenia te zamurowywano na ogół za tablicą z inskrypcją. W związku z powyższym mitem oraz z tym że niekiedy za tablicą "dudniła" pustka (niedokładności we wmurowywaniu) stułczono w poszukiwaniu odznaczeń wiele tablic inskrypcyjnych. :evil:

Druga legenda dotycząca cmentarzy wojskowych jest taka że chowano poległych w pełnym umundurowaniu. Nic bardziej mylnego - rozbierano ich do bluzy i spodni , jesli reszta "garderoby" i oprządzenia nadawała sie do użytku (niezniszczona, czy podziurawiona kulami) zabierano to. Był to swoisty pierwowzór recyclingu :lol: i dotyczył także żołnierzy armii przeciwnika. Specjalne oddziały oczyszczania pobojowisk szły jak mrówki za frontem i chowając poległych zbierały wszystko co mogło się jeszcze przydać.
W związku z tym z kolei mitem zdarzały sie "wykopki" czynione na cmentarzach przez poszukiwaczy militariów. :evil:


Na górę
   
Post: 02-01-2005 18:01 
Druga część serialu Rotunda pt. "Dwie Wieże". Tytuł adekwatny do treści : stoi jeszcze dwie i leży już druga (nie licząc resztek piątej których już dawno nie było) Jest to prawdopodobnie efekt ostatnich wichur :?

Obrazek

Pozdrawiając serdecznie wszystkich którzy w ubiegłym roku przyczynili się choć trochę do remontu tego cmentarza poddaje po rozwagę forumowiczom następujące kwestie:
1. :evil: :idea: A może by tak wyznakować jeszcze ze cztery nowe szlaki wiodące przez Rotundę, na pewno to pomoże, oraz:
2. :evil: :idea: A może by tak władze postawiły kolejną tablicę informacyjną, wiecie, wedle zasady że jak padła główna wieża to postawili tablicę za ciężkie pieniądze na skrzyżowaniu drogi do Regetowa, w Smerekowcu. Jak padła ta druga to już czas ustawić drugą tablicę (może naprzeciw stadniny hucułków ?). Jest to przyszłościowa koncepcja bo zostały jeszcze 2 szkielety które mogą paść. Jak padnie trzeci to można będzie postawić tablicę przy skręcie szlaku czerwonego, przed potokiem i bazą SKPB. Jak padnie ostatni szkielet wtedy będzie dobra pora na postawienie tablicy na samym szczycie w pobliżu cmentarza.

Wyobrażam sobie że może to być np. taka wielka tablica w formie bilboardu ze zdjęciem tych wież z czasów świetności. Bo przecież to obojętne CO jest na Rotundzie, grunt że szlak i tablica jest :twisted: !

I nikt już więcej nie powie że o zabytki w BN sie nie dba. Przecież jest tyle szlaków "tematycznych", tyle wspaniałych tablic :wink: !

M.Ł.


Na górę
   
 Tytuł: Rotunda
Post: 02-01-2005 18:57 
M.Ł. napisał: Pozdrawiając serdecznie wszystkich którzy w ubiegłym roku przyczynili się choć trochę do remontu tego cmentarza poddaje po rozwagę forumowiczom itd (warto przeczytac jescze raz)
Smutne to, ale prawdziwe, jak widac na załączonym obrazku. Ale tak nasuwa mi sie takie jedno pytanie, - skoro SzP MŁ zwraca uwagę nam forumowiczom i dziękuje...to ja mam śmiałość zapytać: - A co Pan zrobił w temacie: cmentarz na Rotundzie? I dlaczego jest tak, a nie inaczej? I co szlaki mają tu do tego? Nie bardzo wiem.
I tak czytam dalej: A może by tak władze postawiły kolejną tablicę informacyjną, wiecie, wedle zasady że jak padła główna wieża to postawili tablicę za ciężkie pieniądze na skrzyżowaniu drogi do Regetowa, w Smerekowcu.
No cóż, na władzę proszę jednak nie liczyć, chyba że o to chodzi aby było na kogo zrzucić winę. Może wato byłoby, aby lokalni społecznicy zainteresowani tematem a nie sławą i wzięli sprawę w swoje ręce?


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 02-01-2005 21:52 
Cytuj:
A co Pan zrobił w temacie: cmentarz na Rotundzie?


Twoje pytanie przypomina pytanie człowieka który prosi by mu na 5 minut przed zakończeniem filmu powiedzieć o czym on był...
Odpowiem jednak krótko: Zrobiłem w temacie "cmentarz na Rotundzie" więcej niż większość a mniej niż nieliczni. 8) Ale i tak nie tyle ile bym chciał lub można by było zrobić w bardziej sprzyjających okolicznościach. :wink:

Pogrzeb trochę w sieci a dowiesz się co przez ostanie 3 lata działo się na Rotundzie. Słowa kluczowe to: Stowarzyszenie Społeczny Komitet Odbudowy Cmentarza na Rotundzie. 8)

Cytuj:
I co szlaki mają tu do tego? Nie bardzo wiem.


:evil: Jest takie powiedzenie: Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.

Cytuj:
No cóż, na władzę proszę jednak nie liczyć,


A czemuż to ? Czyżbyś nie wiedział drogi Gościu że utrzymanie i opieka nad cmentarzami wojennymi to obowiązek właśnie władz ? Radzę wrzucić do dowolnej wyszukiwarki hasło: ustawa o grobach i cmentarzach wojennych z 28 marca 1933 r. (Dz.U. Nr 39 z 1933 r. z późniejszymi zmianami) oraz zapoznać się z rozporządzeniem wykonawczym do tej ustawy z 23 października 1936 r. 8)

Cytuj:
chyba że o to chodzi aby było na kogo zrzucić winę.


Winę za co ? Za nie wywiązywanie się z ustawowych obowiązków i kilku międzynarodowych konwencji. Gdzież bym śmiał :lol: :lol: :lol: :lol:

Cytuj:
Może wato byłoby,aby lokalni społecznicy zainteresowani tematem a nie sławą i wzięli sprawę w swoje ręce?


A kto od trzech lat "opiekuje" się cmentarzem na Rotundzie ? Krasnoludki ? A wcześniejsze okazjonane odchwaszczania i karczowania terenu to robił niby kto ? Kierownicy wydziałów odnośnego urzędu gminy ? Nie obrażaj "lokalnych społeczników" bo najwyraźniej nie masz pojęcia ile pracy trzeba włożyć w to co już zostało zrobione na Rotundzie, przy całkowitej niemal obojętności "władz".

Jeśli jednak ty jesteś zainteresowany nie sławą a losami tego cmentarza i chcesz pomóc przy odbudowie lub tylko porządkowaniu napisz do mnie na adres : cmentarze(małpa)gorlice.net.pl a podpowiem ci co, jak i kiedy można zrobić. Być może że w najbliższym czasie w Gorlicach ruszy inna społeczna inicjatywa dotycząca cmentarzy I wojny o czym nie omieszkam powiadomić na tym forum.

Cytuj:
- skoro SzP MŁ zwraca uwagę nam forumowiczom


Nikomu na tym forum nie zwracam uwagi, ponieważ wiem że wśród użytkowników są osoby które "maczały" palce w działaniach firmowanych przez Stowarzyszenie Społeczny Komitet Odbudowy Cmentarza na Rotundzie. I tym właśnie dziękowałem. Kto jednak nie "zdążył" przez te 3 lata się "załapać" będzie jeszcze miał okazję, jeśli będzie chciał gdyż ponowne ustawienie krzyży to nie koniec przedsięwzięcia.

M.Łopata


Na górę
   
 Tytuł: Re: Rotunda
Post: 03-01-2005 03:34 
Offline

Rejestracja: 23-10-2004 17:49
Posty: 704
Lokalizacja: D29 - 110
8)


Ostatnio zmieniony 11-03-2007 18:15 przez pazuzu, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł: Rotunda
Post: 05-01-2005 22:47 
Wiem, wiem, wiem. Dostało mi się i słusznie. W Rotundzie Nie pomagałam, ale to nie znaczy,że nie chcę tego zrobić. Sławy nie potrzebuję.Dojrzewam, ale może zbyt wolno, zresztą zobaczymy, czas pokaże, że złych intencji naprawdę nie mam. To tyle. Znam zasługi Pana MŁ, chociaż okazuje się że nie wszystkie.
Znam też przepisy i wiem co władza powinna a co w tej sprawie robi.
O sytuacji stowarzyszenia nie wiedziałam, wierzyłam że coś robią, dlatego to zdjęcie które zobaczyłam po prostu mnie zatkało. Proszę o rozgrzeszenie...


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 06-01-2005 17:49 
Cytuj:
Znam zasługi Pana MŁ, chociaż okazuje się że nie wszystkie.


Czuję się zawstydzony :oops: poza w/w "zasługami" nie widzę innych jakoś szczególnie wybitnych :oops: :wink: :lol:

Cytuj:
O sytuacji stowarzyszenia nie wiedziałam, wierzyłam że coś robią


... i niech to stwierdzenie "wierzyłam" zaświadczy o trzech latach "blokady informacyjnej" konsekwentnie przeprowadzanej przez lokalne media. :evil:

Cytuj:
Proszę o rozgrzeszenie...


:lol: :lol: :lol: "Wybaczamy i prosimy o wybaczenie" :lol: :lol: :lol: :lol:

Tym nie mniej poprawić się trzeba... :wink:

M.Ł.


Na górę
   
Post: 06-03-2005 10:48 
Ciekawy i dobrze zilustrowany artykuł Urszuli Forczek-Brataniec i Marcina Bratańca "Widoki na przeszłość" dotyczący koncepcji oprawy krajobrazowej odbudowywanego cmentarza z I Wojny Światowej na Rotundzie opracowanej przez koło naukowe Architektura Krajobrazu przy Instytucie Architektury Krajobrazu na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej:

http://www.cmentarze.gorlice.net.pl/rotunda_opracowanie.htm

Być może wielu miłośników BN nie zdaje sobie z tego sprawy ale kiedyś (jeszcze w okresie międzywojennym) cmentarze wojenne były połączone widokowo. Na ogół z jednego położonego na jakimś szczycie widać było jeden lub kilka następnych...

To opracowanie i artykuł jest próbą uświadomienia, iż nie jest to jeszcze do końca stracone.

Prawdopodobnie jednak tezy w nim zawarte wzbudzą wściekłość różnego rodzaju eko-terrorystów przykuwających się łańcuchami do drzew czy innych njuejdżowców wierzących że w każdym drzewie mieszka driada.


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 06-03-2005 11:14 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-09-2004 17:52
Posty: 873
Lokalizacja: Gliwice
Racja...to będzie kolejna wojna o Rotundę. Jednak w pełni popieram ten pomysł.
Dzięki za ten artykuł choć obawiam się, że projekt ten pozostanie jedynie w fazie studyjnej.
będzie potrzeba...to nagłośnimy ten projekt

Bartek


Na górę
 Tytuł:
Post: 06-03-2005 14:03 
Rzeczywiście projekt ciekawy i dobrze byłoby aby go zrealizowano. Podobnie jak Uru obawiam się jednak tych przykuwających się do drzew ekologów. Zapewne już teraz, po przeczytaniu tego projektu, zachodzą w głowę co by tu wymyslić aby przeszkodzić w jego realizacji.

Darek


Na górę
   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 4 58 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl