Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 20-10-2019 10:14

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Post: 15-05-2005 20:17 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
Dzis przeczytalem tu:
http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,2708045.html


Dla niecierpliwych:


Konferencja: Co wiemy o życiu naszych sąsiadów?



ag 13-05-2005 , ostatnia aktualizacja 13-05-2005 20:27

Choć od wieków mieszkają obok nas, niewiele o nich wiemy. Co to znaczy być Łemkiem? Co to znaczy być Ukraińcem? Dlaczego tylko 6 tys. osób deklaruje się jako Ukrainiec, a zaledwie 150 - Łemko?

Na te pytania starali się odpowiedzieć uczestnicy konferencji pt. "Ukraińcy i Łemkowie - życie codzienne i dorobek kulturowy", która odbyła się na Uniwersytecie Rzeszowskim. Spotkanie, zorganizowane przez Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych oraz Instytut Socjologii było również okazją do prezentacji dorobku kulturalnego Łemków i Ukraińców mieszkających na Podkarpaciu.

Łemkiem jest się w sercu

Anna Gorczyca: Reprezentuje pani stowarzyszenie Terka, czy nazwa pochodzi od wsi Terka w Bieszczadach?

Renata Gabło, sekretarz stowarzyszenia: Ależ nie! Terka to owoc tarniny, często spotykanej w naszym regionie. To krzew, który kłuje, ale pięknie kwitnie i ma owoce, które można wykorzystać.... Nasze stowarzyszenie skupia mieszkańców okolic Dukli, Olchowców, Chyrowej, ale nie tylko. W stowarzyszeniu są Łemkowie i Polacy. Określiłabym ich - pasjonaci.

Jaki jest cel stowarzyszenia?

- Założyliśmy je, bo bez osobowości prawnej trudno starać się o pieniądze. Chcemy ratować dziedzictwo kulturowe Łemków. Jednym z naszych najważniejszych celów jest organizowanie Kermeszu w Olchowcach. Będziemy zbierać pieniądze na remont cerkwi, zachowanie cmentarzy, nagrobków, starych krzyży. To ostatnie świadectwa przemijającej kultury i odchodzących ludzi.

Pani jest Łemkinią?

- Tak.

Miała Pani kłopoty z tego powodu?

- W szkole były różne problemy. Wszyscy wiedzieli, z jakiej miejscowości pochodzimy. To wystarczyło, żebyśmy czuli się napiętnowani. To bolało, że nasi koledzy traktowali nas jako gorszych. I czasem jeszcze boli. Sporo moich rówieśników dla świętego spokoju nie przyznawało się później do tego, że jest Łemkiem.

Kiedyś Łemkowie akcentowali swoją odrębność strojem, mową. Co to znaczy dziś być Łemkiem?

- Tego nie widać na zewnątrz, to się ma w sercu. Dziś jedyną widoczną cechą, która nas odróżnia, jest wyznanie.

A co z mową?

- Większość z nas jest dwujęzyczna. U mnie w domu mówiło się po łemkowsku. Ale gdy w wieku pięciu lat poszłam do szkoły, nie miałam żadnym problemów z językiem polskim. Kiedy się go nauczyłam - nie wiem.

W ostatnim spisie powszechnym bardzo niewiele osób powiedziało: jestem Łemkiem.

- Tam, gdzie jest styk różnych mniejszości, proces asymilacji jest rzeczą naturalną. Można się zastanawiać, czy jest to zjawisko negatywne. Myślę, że należy do tego podchodzić spokojnie, ale równocześnie trzeba chronić to, co jeszcze pozostało z naszej kultury.

Imprezy towarzyszące konferencji

sobota, godz. 20.30 - Kościół Matki Boskiej Saletyńskiej w Rzeszowie - występ chórów muzyki cerkiewnej Namysto oraz Irmos

niedziela, ul. 3 Maja - występ zespołów Widymo z Sanoka, Nadia oraz Wesołe Bandury z Przemyśla

14- 29 maja, Galeria pod Ratuszem - wystawa rzeźby Mikołaj Mazurka, grafiki Arety Fedak oraz ikon Małgorzaty Dawiduk


Na górę
 Tytuł:
Post: 11-05-2006 10:55 
Pracuję w urzędzie i pracowałam w 2002 r. przy spisie ludności. Pamietam, że w trakcie przeprowadzania tego spisu w gazecie ukazał sie artykuł, że nie można się określać, że jest się narodowości śląskiej i łemkowskiej, bo nie ma takiego narodu.
Nie było to dla mnie zrozumiałe, bo spis był przeprowadzany o pytania skierowane do konkretnej osoby i ta osoba mogła sie określić tak jak chciała.
Czyli to nie chodzi o to, że tak mało osób określa się jako Łemko, tylko większość myślała, że nie ma takiej możliwości, czyli Polak na pewno NIE, to już niech bedzie ten Ukrainiec ...


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 03-06-2006 13:30 
Wg ostatniego spisu powszechnego do narodowości łemkowskiej przyznało się 6 tys. obywateli, a do ukraińskiej chyba ponad 30 tys.


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 03-06-2006 15:14 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1972
Lokalizacja: Rabka
Taaa... kolejny dziennikarzyna, który nie bardzo wie o czym pisze, i nie bardzo chyba stara sie dowiedzieć. Ważne, że można coś napisać.

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
 Tytuł:
Post: 17-06-2006 22:34 
Ignorancja i dyletanctwo tego dziennikarza nie zna granic. To tak jakbym ja miał pisać artykuł o balecie lub pracy w cyrku - i nie ważne, że nie mam o tym pojęcia, wcześniej na oczy nie widziałem...


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 23-08-2006 16:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22-08-2006 20:19
Posty: 66
Lokalizacja: serduchem z Beskida
Dziwne jest uczucie kiedy dowiadujesz się jako dorosły człowiek, ze twoi przodkowie to Łemkowie. Szczerze mówiąc niewiele wiedziałam o Łemkach i ich kulturze, ale coś mnie gnało na wschód i jak weszłam w bukowo jodłowe lasy to wyjść nie chciałam :) Nie miałam nigdy żadnych problemów, rodzice wychowywali mnie jak Polkę, bo sami nie wiedzieli o łemkowskim pochodzeniu. Mimo wszystko wierzę głęboko, że jak na sie wewnętrzny głos odezwać, to sie odezwie i będzie kazał wrócić na Podkarpacie :) To bzdura, ze nie ma takiego narodu, on jest i da jeszcze o sobie znać :) Młodzi ludzie szukają swoich korzeni.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl