Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 15-10-2019 00:27

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 4 Następna
Autor Wiadomość
Post: 26-01-2005 21:51 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
Co Wy na to?!

http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,2513803.html


Dla niecierpliwych:
Mniejszości narodowe na Podkarpaciu nie będą się posługiwać własnym językiem

Dorota Wilk 26-01-2005 , ostatnia aktualizacja 26-01-2005 20:54

Zdaniem władz Komańczy połowa mieszkańców tej gminy to Łemkowie. Mogliby mówić w swoim języku w urzędach, ale nie będą, bo nie przyznali się do swojego pochodzenia

- W samej Komańczy jest 60 proc. rodzin pochodzenia łemkowskiego - słyszymy w urzędzie gminy. Według urzędników największe skupiska tej grupy etnicznej znajdują się w Komańczy, Radoszycach, Szczawnem, Kulasznem i Wysoczanach.

Dzieci Łemków chodzą do polskich szkół. Od kilku lat uczą się języka ukraińskiego. - W trzech szkołach podstawowych w naszej gminy uczymy tego języka, bo większość Łemków uważa się za Ukraińców - mówi wójt gminy Stanisław Bielawka. Czy to oznacza, że będą mogli posługiwać się językiem ukraińskim w urzędach?

Możliwość taką daje ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych przyjęta przez Sejm na początku stycznia. Mówi ona, że w gminach, w których grupy te stanowią nie mniej niż 20 proc. populacji, jest to możliwe. Decyzję o wprowadzeniu języka mniejszości do urzędów podejmuje rada gminy. Jeśli spełnione są ustawowe kryteria za pośrednictwem wojewody informacja o podjęciu decyzji trafia do MSWiA. Podkładką muszą być oficjalne dane ze spisu powszechnego. Te dla mniejszości ukraińskiej na Podkarpaciu są niekorzystne.

Według oficjalnych danych mniejszość ukraińska stanowi niewielki odsetek ludności. - Według spisu powszechnego z 2002 roku żadna gmina na Podkarpaciu nie kwalifikuje się do zastosowania ustawy o mniejszościach, bo wiele osób nie przyznało się do swojej narodowości. Dane statystyczne nie oddają w pełni prawdy, ale to oznacza, że mniejszości narodowe w naszym województwie zamknęły sobie drogę do oficjalnego posługiwania się własnym językiem - mówi Jan Łapiński z Wydziału Spraw Obywatelskich i Migracji Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie.

Polką narodowości ukraińskiej jest Danuta Chorodecka, sekretarz koła Związku Ukraińców w Rzepedzi. - Wprowadzenie do urzędów języka ukraińskiego na pewno ułatwiłoby życie starszym ludziom, bo mają problemy z językiem polskim. Inaczej jest z młodszym pokoleniem, które nie odczuwa różnic narodowościowych. Ja lepiej mówię po polsku niż ukraińsku - dodaje Chorodecka.

Podobnie jest z mniejszością romską. Na przykład według danych statystycznych w Mielcu jest 300 Romów. - Władze miasta mówią nam, że 600. Romowie nie przyznają się do swojego pochodzenia. Mówią, że są Polakami, i nie chcą być mniejszością narodową - dodaje Łapiński.


Na górę
 Tytuł:
Post: 26-01-2005 22:03 
bez komentarza, należy czytać więcej i z różnych źródeł...


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 26-01-2005 22:29 
No co ty nie powiesz - tania sensacja to podstawa. :wink: Zobacz jakie popularne są programy typu "Pod napięciem" czy gazety typu "fakt" . :evil:

A w ogóle to po co czytać więcej - jeden artykuł przecież wystarczy żeby wyrobić sobie zdanie. Szkoda czasu na zbędne dociekania. Życie toczy się dalej. Czyż nie ? :wink:


Na górę
   
Post: 26-01-2005 22:43 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-09-2004 17:52
Posty: 870
Lokalizacja: Gliwice
Tytuł tego artykułu jest niezbyt precyzyjny. A może by tak Pani Redaktor wytłumaczyła jakim językiem posługują się Podkarpaccy Łemkowie?...a moze nie wszyscy Łemkowie mówią jednym językiem?

Ale szybki artykuł, wierszówka w kieszeni i wszyscy zadowoleni


Marek Widurek pisze:
wiele osób nie przyznało się do swojej narodowości.[/color]


A czy ktoś im powiedział, że już się mogą przyznać ??
Zresztą warto zadać sobie pytanie dlaczego się nie przyznali...

Marek Widurek pisze:
Inaczej jest z młodszym pokoleniem, które nie odczuwa różnic narodowościowych.


Bzdura...


Na górę
Post: 26-01-2005 23:08 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
Myślę, że umknęło Wam coś istotnego, co można wyczytać z tego rzeczywiście niezbyt udanego artykułu.

A mianowicie, podczas ostatniego spisu powszechnego ludzie zamieszkujący gminę Komańcza (a z własnego rozeznania wiem że nie tylko tę gminę) w rubryce narodowość nie podali łemkowska, ukraińska lecz... polska.

I nie mów Bartku, że nie wiedzieli, że już można. Przecież spis był w 2002 (albo 2003) chyba roku.

I ten sam spis wykazał np. olbrzymią mniejszość niemiecką na śląsku.Więc chyba nie obawa o represje była powodem.

A jeśli tak, to problem jest.
Czy Uru się na godzi, czy nie...

I nie mam wyrobionego zdania na ten temat, lecz chciałbym się czegoś dowiedzieć.
Stąd ten cytat.



A Wuj Uru swoje wie,
I może się wypowie. :D


Na górę
Post: 27-01-2005 09:20 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-09-2004 17:52
Posty: 870
Lokalizacja: Gliwice
Marek Widurek pisze:



I ten sam spis wykazał np. olbrzymią mniejszość niemiecką na śląsku.Więc chyba nie obawa o represje była powodem.

Oj Marku...mieszkam na Śląsku i porównanie, które zastosowałeś jest w 100% nie na miejscu. Porównanie Łemków i mniejszości niemieckiej to tak jak porównanie gospodarki USA i Korei Północnej


Na górę
 Tytuł:
Post: 27-01-2005 10:13 
Offline

Rejestracja: 13-01-2005 19:11
Posty: 30
Lokalizacja: Zagórz
hmm... Kolejny popis Wyborczej... Fachowo cos takiego nazywa się: naginanie rzeczywistości do potrzeb artykułu, ale mniejsza z tym...
Ustawa mówi że próg mniejszościowy zaczyna się na 20% i dotyczy gminy... Pani Dorota Wilk stwierdza że w Komańczy jest 60%... No ale czemu ta Pani nie pokwapiła się przytoczyć jaki ten odsetek jest w gminie Komańcza? To też w sumie jest nieważne... Bo nie ważna jest teoria, ale praktyka...
Stwierdzenie: "większość Łemków uważa się za Ukraińców"... hmm... tylko czekać na odzew.
Sprawa łemkowszczyzny nie jest tak jedno wymiarowa jakby to chciały gazety... Tylko nasuwa się pytanie: czy ten artykuł byłby przystępny dla przeciętnego czytelnika Gazety Wyborczej gdyby autorka dołożyła jeszcze sprawy wyznaniowe, historyczne i polityczne...


Na górę
 Tytuł:
Post: 27-01-2005 14:34 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1969
Lokalizacja: Rabka
cały artykuł wydaje mi się, hm... szukaniem dziury w całym?
a może to próba "zrobienia sobie problemu" o którym potem będzie można jeszcze troche popisać?
Marku - daj pokoj...

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
 Tytuł:
Post: 27-01-2005 14:46 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
Daję pokój.
;)


Na górę
 Tytuł:
Post: 27-01-2005 19:21 
Czy Polacy na Litwie, Ukrainie lub w Niemczech mają swoję prawa jako mniejszość narodowa? Czy ktoś z Was wie? Podróżujecie przecież po całym świecie. W Niemczech nikt nie szanuje Polaków, w Anglii i Francji też o nas brzydko mówią. Nic dziwnego skoro my się nie szanujemy?


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 27-01-2005 20:37 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1969
Lokalizacja: Rabka
droga Aniu, nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
dałaś już upust swoim frustracjom na tle narodowym, a teraz jeszcze raz na spokojnie zapoznaj sie z całym artykułem....

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
 Tytuł:
Post: 27-01-2005 20:47 
Też nie bardzo zrozumiałem.
Przecież artykuł w tonie sensacyjnym donosi że to Łemkowie się nie szanują, lub co można wyczytać między wierszami że to Polacy nie szanują Łemków...
Gdzie tu mowa o samoposzanowaniu Polaków przez Polaków ?
:shock:


Na górę
   
 Tytuł: ciąg dalszy
Post: 30-01-2005 20:42 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
No i mamy ciąg dalszy rozważań pani redaktor.

http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,2520390.html

Dla niecierpliwych:
Rozmowa o mniejszościach etnicznych

Podkarpacie zamieszkuje mniejszość anglojęzyczna. To nie żart. Tak wynika ze spisu powszechnego z 2002 r. Błędy w jego przeprowadzeniu sprawiły, że Łemkowie nie mają prawa starać się o wprowadzenie swojego języka do urzędów i szkół.

Gminę Komańcza według danych ze spisu powszechnego z 2002 r. zamieszkuje 520 obywateli narodowości ukraińskiej i 35 Łemków. Tymczasem według władz gminy Łemkowie to 50 procent społeczności.

Dorota Wilk: Dlaczego Łemkowie, którzy mieszkają w gminie Komańcza, nie przyznali się do swoich korzeni?

Dr Stanisław Stępień, historyk, dyrektor Południowo-Wschodniego Instytutu Naukowego w Przemyślu:

- To nie jest prosta sprawa. Pewnie część z nich pod wpływem nastrojów wytworzonych przez propagandę z czasów PRL-u obawiała się przyznać do odmienności od reszty społeczeństwa polskiego, pragnęła swą etniczność zachować w zaciszu domowego ogniska. Myślę jednak, że poważniejszym problemem było złe przygotowanie komisarzy spisowych, którym przed spisem nie wytłumaczono takich pojęć, jak grupa etniczna, narodowość i obywatelstwo. Powinni oni ponadto nie tylko sami pojęcia te umieć rozróżnić, ale także umieć je wytłumaczyć w razie potrzeby swoim respondentom, ba, zachęcić ich do tego, aby śmiało deklarowali swą przynależność etniczną.

Podczas spisu w 2002 r. część komisarzy spisowych oraz respondentów po prostu utożsamiała narodowość i przynależność do grupy etnicznej z obywatelstwem, w tym przypadku polskim. Winą spisu było także to, że nie było pytania o wyznania, na podstawie którego w przypadku Łemków i Ukraińców w naszym województwie moglibyśmy weryfikować dane spisowe, tak jak to było przed wojną w przypadku spisu w 1921 i 1931 r.

Według spisu powszechnego z 2002 r. w gminie Komańcza mieszka niewielu Łemków, tymczasem według władz gminy stanowią oni połowę społeczności. Czy to możliwe?

- Tak, na podstawie innych źródeł, głównie wyznaniowych, wydaje mi się, że władze gminy mają rację. Po prostu arkusze spisowe oraz osoby, które spis przeprowadzały, nie były należycie przygotowane pod względem merytorycznym. Dowodem tego są chociażby takie bzdury, jakie możemy wyczytać z danych spisowych, np. że cześć mieszkańców Podkarpacia posługuje się jako językiem domowym angielskim lub niemieckim. Wprawdzie mieszkają u nas biznesmeni z krajów anglojęzycznych, ale z reguły nie są oni obywatelami polskimi i nie byli poddani badaniom spisowym. Być może ankieter zapytał: "Czy z dziećmi rozmawia pan w innym języku niż polski?", i wówczas ktoś odpowiedział: "Tak, uczę dziecko liczyć po angielsku", nie zdając sobie sprawy, o co tak naprawdę chodzi.

Zdaniem urzędników Łemkowie sami zamknęli sobie drogę do oficjalnego posługiwanie się swoim językiem w urzędach?

- To nie oni zamknęli sobie tę drogę, ale właśnie zamknął im źle przeprowadzony spis powszechny. Niemal bezpośrednio po nim zwróciłem się do prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Warszawie, wskazując na niedorzeczności spisu w sprawie struktury narodowościowej. Proponowałem weryfikację spisu na małych obszarach lub pewnych miejscowościach w oparciu o dostępne mi dane wyznaniowe. Nie było jednak ze strony GUS żadnego zainteresowania tą sprawą.

Niektórzy Łemkowie podali, że są Ukraińcami

- Łemkowie to grupa etniczna, tak jak np. Kaszubi, dlatego też mogą się utożsamiać z jakimś narodem lub nie. Większość Łemków utożsamia się z narodem ukraińskim, z pewnością jednostki uważają się za Polaków, ale są też tacy, którzy nie chcą się utożsamiać z żadnym narodem. I nie ma w tym żadnej sprzeczności. Łemkowie mają swoją kulturę regionalną, posługują się mową znacząco odmienną od polskiej, która jest dialektem języka ukraińskiego, choć niektórzy uważają ją za odmienny język. Są wyznania greckokatolickiego lub prawosławnego. Nie ma więc żadnej potrzeby, aby uważać ich, wbrew ich woli, za Polaków. Jest to nawet szkodliwe dla państwa, a także dla regionu podkarpackiego, który przez takie manipulacje przestaje mieć swoją ukształtowaną historycznie specyficzną, wieloetniczną kulturę regionalną, odróżniającą go np. od kieleckiego, a przez to bardziej atrakcyjnego turystycznie, jak np. Podhale czy Kaszuby.


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-01-2005 23:26 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1969
Lokalizacja: Rabka
no właśnie...

szkoda tylko, bo osoba nie oriętująca sie w temacie i specyfice Łemkowszczyzny, faktycznie może podłapać "sensacje" pani redaktor ;/

a tak z ciekawości, jak myślicie - co będzie w następnym odcinku?

;)

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
 Tytuł:
Post: 20-05-2005 12:57 
[color=red]Ten artykoł to wielka bzdura jak my mamy sie wszyscy ujawniac jak przyla jedna baba z drugo niby beda spisywac powiedzcie mi dlaczego te panie jak ludzie podawali narodowosc Łemkowska albo Ukrainska to wpisywaly ołwkami ??:>dlaczego??... a po to zeby potem to wymazac sam bylem tego swiadkiem jak przyszli do mojego domu i powiedzilei moi rodzce narodowosc: łemkowska .Kobieta chciala wpisac ołowkiem ale zwrocilem uwage an to a ona odparla z ewypisal sie jej dlugopis .Strasznie mnie to rozbawilo <lol2>
a co do tego ze "Wiekszosc Łemkow uwaza sie za Ukraincow" tez jest bardzo smieszne w zyciu nie bylem Ukraincem i nie bede nim Jestem Łemkiem i jestem z tego wielce dumny!!!

Jak ktos nie ma pojecia o czym pisze to niech lepiej sie za to nie beierze!!!![color=darkblue]
[/color][/color]


Na górę
   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 4 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl