Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 26-05-2019 16:35

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna
Autor Wiadomość
Post: 04-04-2014 08:52 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1734
Zygmunt Gloger, badacz kultury polskiej, wielki znawca i miłośnik ludowej architektury, tak pisze o kapliczkach i krzyżach przydrożnych w wydanej przed stu laty "Encyklopedii staropolskiej ilustrowanej": "Stare te zabytki wiejskiej sztuki i budownictwa giną z rokiem każdym i przyjdą takie czasy, w których z powodu samej starości znikną zupełnie. Dopóki więc istnieją tu i ówdzie, choć nie zawsze piękne lub ciekawe, ale zawsze dające obraz miejscowej kultury, powinny być ołówkiem lub fotografią odtworzone i zebrane z całego kraju".
"Krzyż i kapliczka to nie tylko obiekt kultu religijnego i wyraz pobożności fundatorów, ku któremu może kierować myśl człowiek wierzący i praktykujący. To także element ludowej i narodowej kultury. Z wieloma krzyżami i kapliczkami wiążą się zarówno ludowe legendy, jak i konkretne wydarzenia historyczne, ludzkie dramaty i radości".
To fragment słów "Od autora" Tomasza Czerwińskiego, z książki "Kapliczki i krzyże przydrożne w Polsce", która ukazała się w serii "Ocalić od zapomnienia", starannie wydanej przez Sport i Turystyka. Muza S.A. Wśród licznych zdjęć i rycin są i te z Beskidu Niskiego. Gorąco polecam tę i inne książki z tejże serii.
P.S. O następnej z książek z w/w serii mam nadzieję napisać niebawem.

Obrazek


Na górę
Post: 01-06-2014 13:03 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1734
"...staje się co jakiś czas, żeby odpocząć, żeby się obejrzeć, żeby policzyć, ile już było, a ile jeszcze zostało. Taka jest ta książka: sprawdzam, gdzie byłem, gdzie jestem, dokąd się wybieram. Oprócz tego oczywiście niezwykła ilość celnych spostrzeżeń, głębokich przemyśleń oraz barwnych opisów. Z szacunkiem:Autor". Tak Andrzej Stasiuk reklamuje, na ostatniej stronie okładki, swoją książkę "Nie ma ekspresów przy żółtych drogach".
Oto jej okładka:
Obrazek
Książka zawiera kilkadziesiąt opowiadań z podróży autora "po bliższych i dalszych zakamarkach".
"Okolica, w której mieszkam, jest piękna i pusta. Przy odrobinie szczęścia można wędrować cały dzień i nie spotkać człowieka. Natomiast nie sposób przejść dwóch, trzech kilometrów, by nie natknąć się na ślady dawnego życia. Kiedyś były tu wsie zamieszkałe przez Łemków. W latach czterdziestych minionego wieku polscy komuniści wysiedlili ich do Związku Sowieckiego i na zachód Polski, na ziemie, z których wysiedlono wcześniej Niemców. Kilkadziesiąt wsi po prostu przestało istnieć. Ich drewniana zabudowa w ciągu kilku lat popadła w ruinę. Domy spalono, zburzono albo rozebrano, by pozyskać materiał. Razem z domami przepadły piękne drewniane unickie i prawosławne cerkwie. Owoc kunsztu ludowych budowniczych i artystów. Te świątynie w niespotykany sposób godziły wpływy katolickiego baroku i Bizancjum. Po tym wszystkim nie został nawet ślad. Częściowo ocalało tylko to, co wykonano z kamienia. Wędrując przez zdziczałe łąki, można natknąć się na wyrzeźbione w nietrwałym szarym piaskowcu figury Ukrzyżowanego. Deszcze, śniegi i mrozy powoli zacierają kształty i rysy postaci. Czasami w środku młodego lasu można zobaczyć przedstawienie Świętej Rodziny albo figurę Matki Boskiej o rysach i kształtach wiejskiej, udręczonej kobiety".
"Ślady". To fragment jednego z opowiadań zmieszczonych w tej książce.


Na górę
Post: 03-06-2014 22:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-04-2012 22:44
Posty: 298
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Witam - nabyłem dziś album Andrzeja Piecucha "Cmentarze z I wojny światowej w Beskidzie Niskim".
Ponieważ przejrzałem go pobieżnie (wspaniały kredowy papier, interesujące fotografie), pozwolę sobie na przytoczenie recenzji, znajdującej się na tylnej okładce -
" Działania militarne prowadzone podczas I wojny światowej w Beskidzie Niskim przyniosły krwawe żniwo. Tysiące żołnierzy poległo w walce, a także zmarło z powodu ran i chorób. Na rozsianych po lasach, wzgórzach o dolinach cmentarzach wojennych spoczywają żołnierze - często bezimienni - obu walczących stron konfliktu. W opracowaniu tym przedstawiono 60 cmentarzy z okręgów I Żmigród i III Gorlice. ... Autor przedstawił fakty historyczne dotyczące głównych frontów I wojny światowej, ze szczególnym uwzględnieniem działań prowadzonych w Beskidzie Niskim - bitew karpackich (styczeń-kwiecień 1915) i operacji gorlickiej ( maj 1915 ) " .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"... Jeszcze nie czas swe marzenia do walizek kłaść,
jeszcze nie czas, by piosenki nasze śpiewał tylko wiatr..."


Na górę
Post: 04-06-2014 07:19 
Offline

Rejestracja: 19-07-2010 12:16
Posty: 305
Hmm,
niestety błędów nie jest w tym wydawnictwie mało. Np. błędna informacja nt. zmniejszenia powierzchni cmentarza nr 44 w Długiem (tzn. zmniejszenie jest faktem, ale autor znacznie zmniejsza jego skalę, tak jakby zmniejszono tylko o kawałeczek), błędna pisownia niemieckich nazw jednostek itede. Brakło wyraźnie korekty.
Mocną stroną są zdjęcia, bardzo aktualne. Np. całkiem niedawno zamontowany na Przełęczy Małastowskiej odnowiony "obraz" już się do albumu załapał.

_________________
Prihovárajte sa medveďovi pokojným hlasom - toto môže upokojiť medveďa aj vás


Na górę
Post: 25-06-2014 20:37 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1734
"Pomysł napisania tej książki narodził się przed kilku laty w Kostomłotach nad Bugiem, podczas nabożeństwa w dniu Matki Boskiej Zielnej, w tamtejszej cerkwi unickiej. Jedna z towarzyszących mi osób podczas wakacyjnej wędrówki, zafascynowana niezwykłą serdecznością gospodarzy (jak to na Podlasiu) oraz odmiennością obrządku religijnego, którego po raz pierwszy w życiu była świadkiem, skonstatowała wówczas - jak my, wykształceni ludzie, mało wiemy o swoim ojczystym kraju i jego bogactwie kulturowym, napisz o tym książkę. Upłynęło kilka lat i z podobną propozycją wyszło wydawnictwo Muza. Niniejsza książka jest opowieścią o kilkunastu wybranych mniejszościach narodowych, etnicznych i religijnych od stuleci związanych z Polską, silnie wpisanych w historię i kulturę narodową".
W/w cytat to fragment wstępu do książki "Polska wielu kultur i religii" wydanej przez Sport i Turystyka. Muza SA w cyklu "Ocalić od zapomnienia. Autorem publikacji jest Tomasz Czerwiński.
Oto jej strona tytułowa:
Obrazek
Wśród wielu prezentowanych kultur i religii nie zabrakło i rozdziału związanego z Beskidem Niskim, który nosi tytuł "Na łemkowskich szlakach Beskidu Niskiego". Na 39 stronach wiele informacji i zdjęć, w tym archiwalnych.
P.S. Ponieważ, jak w innych moich postach, część zdjęć - ale i tekstu - "zainfekowała gigantomania", postaram się umieścić raz jeszcze informacje o nowościach wydawniczych i zdjęcia opatrzone tekstem, mając nadzieję, iż niewiadomego pochodzenia chochlik da im tym razem spokój,


Na górę
Post: 25-06-2014 22:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Andrzej Karczmarzewski - Świat Łemków, Wydawnictwo Libra, 2014 r.
Mnóstwo interesujących fotografii i... takież mnóstwo nieścisłości, uogólnień, a w tym stwierdzenie, że kultura łemkowska wyrosła na polskiej kulturze agrarnej... Myślałem, że ktoś wypełnił zręcznie lukę na rynku, ale w owej zręczności jest tyle niezręczności, że glinę chce się jeść (kto doczyta co jedli Łemkowie, ten będzie wiedział o co idzie).

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 27-06-2014 11:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Ukazały się "Magury 2013".

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 01-07-2014 08:36 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1734
Tegoż autora również "Świat Bojków". "Świat Łemków" pobieżnie oglądałem. Cena odstraszająca, proponowani mi ok 30 % rabat i - być może - mimo "nieścisłości" zasygnalizowanych przez Szymona, zdecyduję się na kupno.
P.S. A "Magury 2013" niezwłocznie zamówię. Dzięki za informację.


Na górę
Post: 01-07-2014 10:43 
Offline

Rejestracja: 19-07-2010 12:16
Posty: 305
Fajnie, ale gdzie są informacje o ich zawartości? Bo na stronie SKPB ni widu, ni słychu...

_________________
Prihovárajte sa medveďovi pokojným hlasom - toto môže upokojiť medveďa aj vás


Na górę
Post: 30-08-2014 17:18 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1734
"(...) Szczególną wartością pracy jest zwrócenie uwagi na pozarodzinną transmisję tożsamości, gdyż rodzinna jest bardziej eksponowana i częściej przedstawiana w literaturze przedmiotu. W tym przypadku zauważono inne ważne czynniki związane ze zmianą miejsca zamieszkania (zniszczenia zakorzenienia w wyniku akcji "Wisła"), czynniki polityczne, religijne, kulturowe, osobowościowe. Kolejną wartością pracy jest próba przedstawienia studium przypadku Łemków, gdyż każda mniejszość ma swoją historię, swoje dylematy i problemy do rozwiązania, ma również swoja kulturę do zaprezentowania. Praca stanowi także uzupełnienie informacji o Łemkach przesiedlonych na północne tereny Ziemi Lubuskiej i zwraca uwagę nie na historię i tragedie przesiedlenia. a na teraźniejszość i przyszłość w kontekście trzech elementów tożsamości, którą traktuję w swoich pracach między innymi jako spotkanie teraźniejszości z przeszłością i wyobrażoną przyszłością. (...) Próba odpowiedzi na pytania kim są Łemkowie ma istotne znaczenie w przebiegu kształtowania się tożsamości i jej transmisji. Zrozumienie specyficznej sytuacji w jakiej znaleźli się Łemkowie po 1947 roku, w wyniku wykorzenienia terytorialnego, jest szczególnie istotna w kontekście zakorzenienia w nowym środowisku, oswojenia się z nim, adaptacji procesów akulturacji w warunkach wielokulturowości".

(z recenzji wydawniczej)
Prof. zw dr hab. Jerzy Nikitorowicz
Katedra Edukacji Międzykulturowej Uniwersytetu w Białymstoku

A oto i recenzowana książka
Obrazek
Autorką książki jest Beata Anna Orłowska
A w jaki sposób stałem się jej właścicielem, to osobna historia, o której postaram się napisać w innym wątku.


Na górę
Post: 12-09-2014 11:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Szanowne Panie i Szanowni Panowie,
przedwczoraj odebrany został przez wydawcę z drukarni w Drohobyczu reprint (z komentarzami) książki Mychajły Dragana p.t.: Ukraiński derewljany cerkwy wydanej we Lwowie w 1937 r. To bezcenne, niezwykle staranne i obszerne opracowanie (450 s., 273 il.) z mnóstwem archiwalnych fotografii, także z obszaru Bojkowszczyzny i Łemkowszczyzny winien mieć każdy kogo interesują cerkwie drewniane. Kiedyś marzyłem, żeby mieć oryginał (około 1500 PLN), a przez lata posługiwałem się marną i zdobytą z trudem odbitką ksero. W końcu dość młody człowiek z Charkowa - Ołeksandr Sawczuk - postanowił wydać bardzo staranny reprint, wielu czekało na to latami, ja osobiście 26 :)

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 21-09-2014 11:15 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1734
Obiecałem, że o książce "Brusno (nie)istnienie w kamieniu" jeszcze będzie, zatem do dzieła.
"Postrzeganie materialnego dziedzictwa sepulkralnego przez pryzmat pamięci ludzkiej to nie nowość. Ale postrzeganie go przez ochronę i przywracanie pamięci o twórcach tego dziedzictwa w sposób, jaki to robi prowadzone przez Szymona Modrzejewskiego Stowarzyszenie Magurycz, to unikat. Brusno (nie)istnienie w kamieniu to przysłowiowy kamień milowy odkrywania historii bruśnieńskiego ośrodka kamieniarskiego. To jednocześnie alarm nie tylko dla wszystkich wrażliwych na te wartości, ale również dla tych, którzy odpowiadają za to z obowiązku, urzędu. Kto odpowie na wezwanie upamiętnienia "niezwykłych znaków stworzonych przez zwyczajnych ludzi?"
To recenzja dr Janusza Smazy do w/w książki, w której m. in. artykuł Damiana F. Nowaka "Hier ruht in Gott. Cmentarze osadników józefińskich na Lubaczowszczyźnie" ilustrowany licznymi szkicami planów osad, jak również zdjęciami nagrobków osadników, którzy spoczęli na wieki w tej ziemi. Wśród zdjęć również te z cmentarza (fascynującego!) w Nowym Bruśnie. Ponieważ w trakcie moich rowerowych eskapad miałem okazję zawitać również na ten cmentarz, wśród licznych fotografii w mojej kolekcji znajdują się i te z nagrobkami osadników:
Obrazek

Obrazek

Obrazek
A książkę jeszcze raz gorąco polecam.


Na górę
Post: 21-09-2014 19:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Dziękujemy stary zakapiorze za rekomendację :)

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 23-09-2014 17:06 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1734
Będzie ciąg dalszy. Pozdrawiam.


Na górę
Post: 27-09-2014 07:45 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1734
Chciałem się dowiedzieć co tam u Stasiuka, kliknąłem Jego nazwisko a tam dwie wiadomości. Pierwsza: 25 września skończył 54 lata; druga: ukazała się jego nowa książka "Wschód". O nim i o tej książce w co najmniej dwóch wywiadach z autorem, które można przeczytać po kliknięciu na Jego nazwisko.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl