Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 21-08-2019 12:55

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 Następna
Autor Wiadomość
Post: 18-03-2013 08:53 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1954
Lokalizacja: Rabka
U Redemptorystów w Tuchowie też wisi...

Cytuj:
I to było wielkie zwycięstwo. bo mamy teraz południe całe, jak się z Polan idzie, aż potem dalej na zachód - ta dolina, wszystko to byłoby opanowane, byłoby stracone dla Kościoła, gdybyśmy wtedy ulegli.


Nie! ksiądz sobie przypisuje nieswoje zasługi. No chyba, że ksiądz chce, aby rok 1947 był uznawany jednym z wielkich sukcesów rzymskokatolickiego mesjanizmu w dolinie górnej Wisłoki.

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
Post: 18-03-2013 10:12 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 301
TLo pisze:
Z innych osobliwości - u paulinów w Częstochowie, na poczesnym miejscu, wisi od dość dawna ikona Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Od wiernych chroni ją pancerna szyba ;-)


Wołowiecka osobliwość jest cokolwiek bardziej osobliwa - ikon po polskich kościołach katolickich jest wszak dość sporo (kolejnym przykładem jest choćby np. kaplica królowej Zofii na Wawelu, czy freski na Zamku w Lublinie), zaś trójwymiarowa rzeźba jakoś nie przyjęła się w kościele prawosławnym, mimo braku formalnego zakazu w ichnim prawie kanonicznym (http://www.orthodoxartsjournal.org/can-statuary-act-as-icon/). Rzeźba figuralna natomiast przeniknęła na całego do świątyń unickich i ta stojąca w ciemnym kącie przedsionka figura kobieca może być jeszcze pamiątką po unickim rodowodzie tej cerkwii. Najwyraźniej mieszkańcy Wołowca, pogrążywszy się ku zgubie swych dusz w schizmatyckich błędach (jakby to zapewne ujął X Biskup, by nawiązać do wątku), nie zdecydowali się jednak na relegowanie czczonej ongiś figury do komórki, czy sprezentowanie jej grekokatolikom lub łacinnikom, stawiając ją kompromisowo w sieni, po prawej stronie.

Obrazek


Na górę
Post: 18-03-2013 12:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-05-2011 15:05
Posty: 315
Cytuj:
turpin pisze:
Z innych osobliwości - u paulinów w Częstochowie, na poczesnym miejscu, wisi od dość dawna ikona Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Od wiernych chroni ją pancerna szyba ;-)


Z tym, że jest to ikona jeszcze sprzed schizmy.
Zresztą - wszelkie spory wewnątrz Kościoła Chrześcijańskiego są domeną hierarchów, kurii, 'władzy', nie zaś ludu. Jezus na obrazie czy na ikonie to nadal ten sam Jezus... Sczególnie w obiektach sakralnych wiejskich (im na większym 'wygwizdowie' tym lepiej) pięknie widać pomieszanie stylów, obrzadków, ba! nawet elementów pogańskich.


Na górę
Post: 18-03-2013 16:18 
Offline

Rejestracja: 17-11-2011 17:45
Posty: 107
z artykułu wynika, że tam się udało:
http://poznajpolske.onet.pl/reportaze,4 ... page1.html
przy okazji: cerkiew w Szlachtowej przypomina te z Węglówki, Krasnej - odwiedzić by kiedyś


Na górę
Post: 29-04-2013 08:26 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1760
Jeszcze jeden fragment rozmowy z śp. abp. Ignacym Tokarczukiem
M. Krzysztofiński: Jak wyglądały relacje Księdza Arcybiskupa z dwoma innymi biskupami, a wcześniej profesorami ze Lwowa, czyli bp. Janem Nowickim i bp. Janem Stepą?
Abp. Tokarczuk: Ksiądz Nowicki to był profesor prawa w Seminarium Duchownym we Lwowie w czasie wojny. Został nawet wybrany rektorem KUL-u, ale nie uzyskał zatwierdzenia przez komunistyczne władze. Dobry prawnik, dobrze wykładał. Taki męski typ. Na moich prymicjach biskupich cieszył się, że diecezja - dotąd martwa- odżyła. Potem jak pewne pociągnięcia planowałem, pojechałem do Lubaczowa, żeby się go poradzić. Umarł tak nagle. Biskup Stepa zaś został po II wojnie biskupem tarnowskim. Jak byłem wikariuszem w parafii pw. św. Marii Magdaleny we Lwowie, on mieszkał na terenie tej parafii i codziennie przychodził odprawiać mszę św. w kościele. Później jako biskup energicznie zabrał się do porządkowania Łemkowszczyzny. Nikogo nie wyrzucał, ale wprowadził tam dyscyplinę, żeby Łemkowszczyzna, która przechylała się na Ukrainę, nie przechodziła na prawosławie. Pierwsza taka parafia była w Tylawie. Proboszcza greckokatolickiego mało nie zabili. Ukraińcy Łemków przerabiali na Ukraińców. Oni zaś mieli swoje tradycje. Ich kultura była bardziej zbliżona do rosyjskiej niż do ukraińskiej. Ukraińcy na nich naciskali. W swoim czasie, jak Niemcy przyszli, łemkowskich księży, tych, którzy się opierali Ukraińcom, aresztowali i umieścili w łagrze w Kielcach. Jak zostałem wikariuszem w Złotnikach, przybył taki ksiądz Łemek, grekokatolik. Przychodził do nas do kościoła, kontaktował się, ale do nabożeństw w cerkwi go nie dopuszczono, bo nie był Ukraińcem. On opowiadał, że tych księży, którzy się opierali ukraińskiemu nacjonalizmowi, trzymali w obozie w Kielcach. Potem pozwolili im jechać na Wschód ale zabronili wracać na Łemkowszczyznę. Dopuszczono go do cerkwi greckokatolickiej, odprawiał tam msze św., ale sam. Odprawiać dla ludzi nigdy mu nie pozwolono. Utrzymywał z nami kontakt, spotykaliśmy się. Jak zostałem biskupem, znalazłem to miejsce, gdzie był proboszczem. Mianowicie jest Królik Polski i Królik Łemkowski. W Króliku Łemkowskim do dziś stoi cerkiew z kamienia. Tej wioski nie ma, ale on był stamtąd. Tam został aresztowany i wyrzucony na Wschód. Został zesłany z rodziną. Miał synów, córki.


Na górę
Post: 31-08-2013 11:34 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1760
Jeszcze jeden wątek z książki "Nie można zdradzić Ewangelii", a dotyczący...
Najpierw fragment książki - wywiadu z śp. abp Ignacym Tokarczukiem:
"A tu kiedyś wzywają mnie do prymasa Stefana Wyszyńskiego. Prymas Polski zawiadamia mnie, że po śmierci biskupa Bardy (ordynariusz diecezji przemyskiej od 25.11.1933 r. aż do śmierci) papież Paweł VI mianował mnie biskupem przemyskim. I że to ogłoszą w poniedziałek w radiu. Mówią: Niech ksiądz jedzie, gwałtownie, szybko i urzędowo przyjmie, prawnie, protokolarnie, władzę w tej diecezji, żeby przed poniedziałkiem, zanim ogłosi Radio Watykańskie, już wszystko było załatwione, żeby sprawa była nie do cofnięcia".
Na razie nie było weta, władze milczały*
Minęły trzy miesiące od zawiadomienia. Wtedy była siarczysta zima. Śnieg był już we wrześniu czy w październiku. W śniegu kopano ziemniaki. Szosy były bardzo zaśnieżone. Jak się dostać? Studiuję rozkład jazdy. Pociągi nie pasują. Kolega mój, ks. Kopeć - był na KUL-u dziekanem, miał rodzinę w Ameryce, która mu sprawiła samochód, garbuska. Proszę go, żeby ze mną pojechał, bo muszę być właśnie przed niedzielą. On mówi: "Wariat, w takie błoto jechać - nie można". Wreszcie zdradzam mu tajemnicę, pokazuje papier, jaki otrzymałem od prymasa, pismo papieskie. Jedziemy.
Przyjeżdżamy do Przemyśla. Rządy tymczasowe sprawuje biskup Jakiel, sufragan. Mieszkał w dzisiejszej kurii. Dom biskupi był pusty. Przyjeżdżam do biskupa Jakiela. Ks. Kopeć znał się z nim, bo się kiedyś spotkali. Rozmawiają. Wreszcie ks. Kopeć daje mi znak, żeby podać pismo do odczytania. Wtedy zaczyna się ruch. Schodzi się cała Kapituła Katedralna z najstarszym biskupem pomocniczym Wojciechem Tomaką, bliski dziewięćdziesięcioletnim. Narada, posiedzenie protokolarne. Ja obejmuje władzę biskupią i tych biskupów mianuje swoimi wikariuszami generalnymi".
* Sprawę obsady stanowisk kościelnych regulował wówczas dekret Rady Państwa z 31.XII.1956 r. Zgodnie z jego zapisami obejmować je mogli wyłącznie obywatele polscy. Na każde wakujące stanowisko biskupa ordynariusza Kościół zobowiązany był przedstawić trzy kandydatury. Wobec każdej kandydatury rząd komunistyczny miał zagwarantowany trzymiesięczny okres wyrażenia ewentualnego sprzeciwu. Strona kościelna wybierała biskupa spośród kandydatów, wobec których władza komunistyczna nie wyrażała zastrzeżeń. Do objęcia biskupstwa przemyskiego przez ks. Ignacego Tokarczuka przyczyniło się także niedopatrzenie ówczesnego premiera Józefa Cyrankiewicza, który "Zawieruszył" pismo prymasa Stefana Wyszyńskiego informujące władze o zamiarze powołania na stolicę biskupią. Brak odpowiedzi po 3 miesiącach Prymas uznał za akceptację tej kandydatury.

Tak więc Cyrankiewicz przyczynił się (zapewne nieświadomie) do powołania na ordynariusza diecezji przemyskiej ks. Ignacego Tokarczuka.
Niezbadane są wyroki Boskie...
P.S. I to być może suplement do wątku o Cyrankiewiczu, z którym od pewnego czasu można się zapoznać na tym forum.


Na górę
Post: 03-07-2014 18:04 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1760
Tablica w Archikatedrze Przemyskiej poświęcona Arcybiskupowi I. Tokarczukowi, z którym rozmowa stanowi treść książki "Nie można zdradzić Ewangelii"
Obrazek


Na górę
Post: 28-09-2014 17:37 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1760
Kolejny fragment wywiadu:
"Ksiądz Arcybiskup postanowił podjąć program duszpasterski, który zakładał budowę wielu świątyń na terenie diecezji przemyskiej.
Tak, postawiłem taki program. Potem troszkę inne diecezje zaczęły to naśladować. Najpierw na konferencji Episkopatu Polski wniosłem taki postulat, żeby co roku w dzień św. Jadwigi Śląskiej, patronki budowy, składać społeczeństwu sprawozdanie z zaspokajania potrzeby dostępu wiernych do kościołów, z naszych starań o to. Czy władze pozwalają czy nie pozwalają - to wszystko pokazywaliśmy. Trzeba było zaryzykować. I zaryzykowałem. Nie zdawałem sobie sprawy, że może się to skończyć tak jak z ks. Popiełuszką później. Ale są pewne wartości, których trzeba bronić. Nie można zgodzić się z ateizmem, nie można zdradzić prawdy, nie można zdradzić swoich słusznych przekonań, zdradzić Chrystusa, nie można zdradzić Ewangelii".
Oto jeden z dowodów:
Obrazek


Na górę
Post: 12-10-2016 09:36 
Offline

Rejestracja: 31-12-2015 14:46
Posty: 303
Obrazek
"Publikacja [...] stanowi nader pożyteczny wkład w badania naukowe nad najnowszymi dziejami Polski oraz Kościoła katolickiego. Koncentrując sie na jednej osobie o formacji instytucji, podejmuje szereg kregów kontekstualnych. Na tym tle jeszcze dobitniej jawi sie bohater niniejszego opracowania - abp Ignacy Tokarczuk. Omaiwana praca bez wątpienia jest oryginalna, podjęta ze szlachetnych pobudek ocalenia wspomnień o jednej z najważniejszych postaci życia społecznego kraju przełomu XX i XXI w. (z recenzji ks. prof. dr hab. Józefa Wołczańskiego).
Niniejsza publikacja wydana staraniem Instytutu Pamęciu Narodowej Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Oddział w Rzeszowie, Uniwersytetu Rzeszowskiego, Wydawnictwa bł. Jakuba Strzemię Archidiecezji Lwowskiej Obrządku Łacińskiego.


Na górę
Post: 01-02-2017 14:12 
Offline

Rejestracja: 31-12-2015 14:46
Posty: 303
1 lutego 1918 r. w Łubiankach Wyższych k/Zbaraża urodził się Ignacy Tokarczuk późniejszy arcybiskup przemyski.


Na górę
Post: 29-12-2017 15:23 
Offline

Rejestracja: 31-12-2015 14:46
Posty: 303
29 grudnia 2012 r. w Przemyślu zmarł arcybiskup Ignacy Tokarczuk.


Na górę
Post: 07-08-2018 07:46 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1760
Uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 czerwca 2017 r. w sprawie ustanowienia roku 2018 Rokiem Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka.
Z w/w okazji ukazało się wydanie specjalne Infoserwisu Regionu Rzeszowskiego NSZZ "Solidarność" poświęcone pamięci arcybiskupa.
Obrazek


Na górę
Post: 17-12-2018 13:47 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1760
Dzisiaj o godz. 19.00 w Archikatedrze w Przemyślu "Uroczyste Te Deum" poświęcone pamięci Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka.


Na górę
Post: 04-03-2019 09:39 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1760
Dzięki możliwości wymiany w bibliotece (sztuka za sztukę) uzyskałem poniższą książkę:
Obrazek
Pani Lucyna Żbikowska jest autorką wielu książek poświęconych Arcybiskupowi Ignacemu Tokarczukowi m. in. w/w
P.S. Dopiero po pewnym czasie zorientowałem się, iż to dwuczęściowa pozycja i mimo, iż miałem szansę uzyskać część drugą z powodu roztargnienia poprzestałem na pierwszej (chyba identyczne okładki i to mnie zmyliło).


Na górę
Post: 03-05-2019 09:44 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1760
03 maja 2006 r. Arcybiskup Ignacy Tokarczuk został odznaczony Orderem Orła Białego przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl