Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 06-12-2019 05:34

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3
Autor Wiadomość
Post: 30-04-2019 22:20 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 313
Alan pisze:
turpin pisze:
Nie, nie tych złudzeń co do rzekomego zmartwychwstania podrzędnego - choć sympatycznego - proroka-mąciwody z Dolnej Galilei.
Nie kpij z mojej (naszej) religii. Burak z ciebie wychodzi, choć nie ukrywam, że do tej pory skutecznie to maskowałeś. Miałem złudzenie.


Och, Boże; gdzieżbym ja śmiał kpić.
Ja - polski Żyd.


Na górę
Post: 13-05-2019 09:54 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1812
Z Cyganami mieliśmy okazję (mea kulpa) do czynienia kilkadziesiąt kilometrów dalej. Malcov, niewielka miejscowość na trasie naszej wycieczki. Zatrzymaliśmy się dla zrobienia kolejnych zdjęć. Spotkanym małym Cyganom dałem drobnych centów, by sobie coś kupili
w pobliskim sklepiku. Ten większy, któremu wręczyłem drobne chwycił za kierownicę mojego roweru i zaczął krzyczeć: euro,euro! Po krótkiej szarpaninie (ten młodszy był grzeczniejszy) uwolniłem się od natręta. I jak tu okazywać miłosierdzie?
Obrazek
A wszystko działo się w sąsiedztwie kościoła o ciekawej i niespotykanej w tamtych okolicach architekturze ( z internemu: kościół rzymskokatolicki p.w. Matki Boskiej Bolesnej z 2002 r.):
Obrazek


Na górę
Post: 18-05-2019 19:30 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 313
stary zakapior pisze:
Z Cyganami mieliśmy okazję (mea kulpa) do czynienia kilkadziesiąt kilometrów dalej.]



...toście się niepotrzebnie aż tyle fatygowali; są dużo bliżej, zaraz za Wododziałem Karpackim.
W sumie ciekawe, że na polską stronę jakoś nie zachodzą...


Na górę
Post: 21-05-2019 08:18 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1812
To nie była żadna fatyga, lecz przystanek na trasie Tylicz-Tylicz tyle, że przez przełęcz Tylicką do Petrovej i Fricki i z powrotem do Petrovej (i tuż po sfotografowaniu kapliczki na rozdrożu od strony Cigelki ujrzeliśmy sporą grupę Cyganów, która podążała w naszą stronę; gdzie oni szli???) a dalej przez Gaboltov-Sverzov-Tarnov-Gerlachov-Malcov-Lenatrov-(serpentynka, trochę się namęczyłem, nie to zdrowie)-Obrucne-Ruska Vola (powrót na łono Ojczyzny i odżyły wspomnienia, gdy przez "drzwi od stodoły", tak wyglądało ówczesne "cóś" przez co wjeżdżaliśmy do sąsiadów a słowaccy pogranicznicy tylko nam ręką pomachali, żebyśmy jechali, bo oni przepuszczali tabuny Naszych dźwigających wory cukru na ojczystą stronę)-Muszyna-Powroźnik-Tylicz. Ot, taka mała przejażdżka.
A z przygranicznymi Cyganami miałem niejednokrotnie możliwość się spotkać w różnych miejscach i okolicznościach a nawet obejrzeć z pewnej odległości ich "slamsy" w Cigelce (totalny szok!), gdy zmierzaliśmy przed laty łąkami do granicy, by zmierzać ku Wysowej. Ale to powiastka na inną okazję.
P.S. Owa "ekskursja" była "m.in. lekcją poglądową na upadek przygranicznego handlu (niegdyś "kwitnącego") po słowackiej stronie po wprowadzeniu "ewropejskiej waluty". Ach gdzie te czasy, gdy handel ów miał się znakomicie. Rodacy wykupujący całe transportery "napoleonów" i innych trunków oraz "browarów" i innych "różności". Wszystko to na pysk padło i ślad nie pozostał po "potravinach". Trunki u nas lepsze a "browary" jeszcze lepsze od ich "sikaczy" i ceny "przyjaźniejsze".


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl