Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 25-01-2021 14:47

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna
Autor Wiadomość
Post: 03-03-2006 18:44 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
Dalszy ciąg o linii szwejkowskiej kolejowej:

http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,3192149.html

Niezwykła linia kolejowa


Anna Gorczyca 02-03-2006 , ostatnia aktualizacja 02-03-2006 18:25

Na początku lutego do Krosna przyjechała salonka, którą kiedyś podróżował węgierski przywódca Janosz Kadar. Tak zapoczątkował kursowanie Portius Express, łącząc Krosno z Tokajem. Węgrzy podchwycili pomysł: o ożywieniu dawnej linii kolejowej rozmawiali na posiedzeniu parlamentu. W lipcu chcą wysłać do Krosna, Sanoka i Przemyśla specjalny pociąg szwejkowski


- Mamy szansę stworzenia znakomitego produktu turystycznego łączącego trzy kraje i wspaniałej ich promocji - mówi Zbigniew Ungeheuer, prezes stowarzyszenia Portius, w którym zrodził się pomysły ożywienia linii kolejowej, która kiedyś stanowiła szlak Pierwszej Węgiersko-Galicyjskiej Kolei Żelaznej.

Pierwszy projekt zakłada uruchomienie pociągu, którym w ciągu kilku godzin wygodnie można by dojechać na Węgry do Tokajum, gdzie można się napić przedniego wina. Warto przy okazji zwiedzić pobliski Sárospatak, w którym kręcono film "C.K. Dezerterzy", zrelaksować się i wypocząć u ciepłych źródeł. Po mile spędzonym weekendzie można spokojnie wrócić do domu, nie przejmując się stanem dróg.

Węgierski parlament już o tym wie

Drugi projekt to pociąg retro, który jechałby z Krosna na Węgry przez kilka dni. Na trasie zorganizowane byłyby noclegi, a pasażerowie mogliby zwiedzić okolicę. Wycieczka również by się kończyła w Tokaju. Na początku lutego Portius Express wykonał pierwszy kurs. Z Węgier i Słowacji przyjechali samorządowcy z wszystkich regionów, leżących na trasie pociągu. Pierwszym efektem tego spotkania było podpisanie deklaracji współpracy. Przedstawiciele samorządów chcą wspierać rozwój tej linii kolejowej. - Najszybciej do realizacji tego projektu zabrali się Węgrzy. Poseł Richard Horcsik, który uczestniczył w spotkaniu w Krośnie, przedstawił w parlamencie cały projekt rewitalizacji linii kolejowej. Mówił o nim również na posiedzeniu czwórki wyszehradzkiej - mówi Zbigniew Ungeheuer.

- Jeżeli już sto lat temu wspomniana linia kolejowa przyczyniła się do rozwoju tych regionów, to czemu nie próbować jeszcze raz. Tę szczytną ideę dobrze rozumieją w każdym z tych trzech krajów i mogę z pewnością stwierdzić, że odnowa węgiersko-galicyjskiej linii kolejowej może się stać jednym z symboli doganiania Unii przez nasze karpackie regiony - przekonywał swoich kolegów poseł Horcsik.

W odpowiedzi usłyszał, że rząd zajmie się sprawą, a modernizacja 41-kilometrowej jednotorowej linii, 16-kilometrowego toru na stacjach i odnowienie urządzeń zabezpieczających, byłoby finansowane w latach 2007-2013 ze środków unijnych.

Wagon pełen wina

- Okazuje się, że Węgrzy chcą już w lipcu wysłać do Polski specjalny pociąg szwejkowski. Wszak tą linią podróżował Szwejk - mówi prezes stowarzyszenia Portius. Specjalny skład jechałby trasą Portius Expressu. W jego składzie mają się znaleźć wagony dla 200 pasażerów, wagon restauracyjny i sypialny oraz specjalny wagon z winem. Podróżowaliby nim ci, którzy wykupią bilety na przejazd oraz goście specjalni: przedstawiciele węgierskich towarzystw miłośników dobrego wojaka Szwejka, zespoły folklorystyczne. - Pociąg zatrzymałby się w Humennem, tam gdzie stanął pierwszy na świecie pomnik Szwejka, a potem przyjechałby do Krosna. Kolejnym etapem podróży byłby Sanok i Przemyśl. Goście z Węgier wzięliby udział w manewrach szwejkowskich - Zbigniew Ungeheuer zdradza szczegóły przyjazdu Węgrów.

A co z Portius Expressem? Polskie Koleje Państwowe stawiają jeden warunek: żeby pociąg mógł kursować, muszą się znaleźć na to pieniądze. Przedstawiciele stowarzyszenia Portius liczą na środki unijne. - Teraz szukam pieniędzy na kolejny kurs, rozmawiam z kolejarzami o wynajęciu składu retro. Termin już jest wyznaczony, ale dopóki nie zostanie wszystko dopięte na ostatni guzik, nie chcę go podawać - dodaje Ungeheuer.

_________________
Znajdź dom w Beskidzie: http://beskid-niski24.pl
Pomóżmy Pawłowi - rzeźbiarzowi z Beskidu Niskiego: http://draganowa.info/Galerie%20zdjec/g ... magamy.htm


Na górę
Post: 03-03-2006 19:06 
Offline

Rejestracja: 28-12-2004 12:42
Posty: 206
Lokalizacja: Jasło
Marek Widurek pisze:
Pierwszy projekt zakłada uruchomienie pociągu, którym w ciągu kilku godzin wygodnie można by dojechać na Węgry do Tokajum, gdzie można się napić przedniego wina. Warto przy okazji zwiedzić pobliski Sárospatak, w którym kręcono film "C.K. Dezerterzy", zrelaksować się i wypocząć u ciepłych źródeł. Po mile spędzonym weekendzie można spokojnie wrócić do domu, nie przejmując się stanem dróg.


Tak nawiasem mowiąc:
Sarospatak to wspaniała węgierska miejscowośc naprawde :D wiele zabytków (zamek Rakoczego, Kolegium Kalwinskie,Dom Kultury-projektu Imre Makoveczka,który w 1985 roku na Międzynarodowym Spotkaniu Architektów w Kairze zajął 5 miejsce w konkursie na najpiękniejsze i najcenniejsze budynki świata) mozna tych obiektow wiele wymieniac. Blisko granicy słowacko-węgierskiej, blisko Tokaju :)
pozdr


Na górę
 Tytuł:
Post: 03-03-2006 20:49 
Offline

Rejestracja: 19-02-2006 22:47
Posty: 16
Lokalizacja: nadmorski kwiatek
Tak na boku o tempie kolei na południe: Za czasów zaborów z mojego nadmorskiego miasta chleb był dowożony koleją aż do Wiednia. Jak oni to robili to sam zachodze w głowę?
A teraz z Krosna do Tokaju w kilka dni koleją. Ciekawa ewolucja. (Jednak nie wszystko przyspiesza we współczesnym świecie.)


Na górę
 Tytuł:
Post: 03-03-2006 21:27 
Offline

Rejestracja: 16-09-2005 06:50
Posty: 1197
Lokalizacja: kolejno z: base.7g, 8g, 9g
Cytuj:
Za czasów zaborów z mojego nadmorskiego miasta chleb był dowożony koleją aż do Wiednia.

Mieszkasz nad Adriatykiem :shock: :!: :!:
Jedyne "Austro - Węgierskie" morze to Adriatyk, właśnie...
Z Prus (Bałtyk), czy z Rosji (Morze Czarne) świeżego chleba do Wiednia nie importowano, wedle mojej wiedzy...

_________________
Hasło wikipedii "Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie" stanowi częsty dla tego źródła informacji przykład pilnie pielonego za pomocą cenzury prewencyjnej prywatnego folwarku mającego uchodzić za obiektywne informacje.


Na górę
 Tytuł: możemorze
Post: 03-03-2006 21:33 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
A może Morze Czarne?

:D :D :D

_________________
Znajdź dom w Beskidzie: http://beskid-niski24.pl
Pomóżmy Pawłowi - rzeźbiarzowi z Beskidu Niskiego: http://draganowa.info/Galerie%20zdjec/g ... magamy.htm


Na górę
 Tytuł:
Post: 03-03-2006 21:34 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
Kurczę!
Nie doczytałem Cię Uru!

:oops:

_________________
Znajdź dom w Beskidzie: http://beskid-niski24.pl
Pomóżmy Pawłowi - rzeźbiarzowi z Beskidu Niskiego: http://draganowa.info/Galerie%20zdjec/g ... magamy.htm


Na górę
 Tytuł:
Post: 03-03-2006 22:13 
Offline

Rejestracja: 19-02-2006 22:47
Posty: 16
Lokalizacja: nadmorski kwiatek
uruloki pisze:
Z Prus (Bałtyk)

a ściśle z młynów Wiecherta w Starogardzie (które dobiło dopiero kilka lat temu państwowe zarządzanie, a jeszcze tylko w nich elektrownia funkcjonuje obecnie)


Na górę
 Tytuł:
Post: 03-03-2006 22:21 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
To Starogard Gdański lezy nad Bałtykiem?
Cholerka!
Pracowałem dwa lata w Osieku pod Starogardem. Niewiedziałem że te jeziorka w okolicy to Morze.
:wink:

_________________
Znajdź dom w Beskidzie: http://beskid-niski24.pl
Pomóżmy Pawłowi - rzeźbiarzowi z Beskidu Niskiego: http://draganowa.info/Galerie%20zdjec/g ... magamy.htm


Na górę
 Tytuł:
Post: 03-03-2006 22:23 
Offline

Rejestracja: 19-02-2006 22:47
Posty: 16
Lokalizacja: nadmorski kwiatek
oj czepiasz się tych kilku kilometrów,
a coś ty tu robił w tych leśnych ostępach?
a na boku - to jeziorko nad którym pracowałeś przewodniki też nazywają morzem


Na górę
 Tytuł:
Post: 03-03-2006 22:25 
Offline

Rejestracja: 17-09-2004 09:49
Posty: 723
Po studiach niosłem kaganek oświaty.
Były czasy...
:roll:

_________________
Znajdź dom w Beskidzie: http://beskid-niski24.pl
Pomóżmy Pawłowi - rzeźbiarzowi z Beskidu Niskiego: http://draganowa.info/Galerie%20zdjec/g ... magamy.htm


Na górę
Post: 03-03-2006 22:59 
Offline

Rejestracja: 26-02-2006 15:14
Posty: 46
Lokalizacja: Jasło
Witam,

Między Nowosielcami a Sanokiem jedziemy 30 kmph, z Zagórza do Łupkowa 40 kmph z ograniczeniami do 20/30 kmph co kawałek. Biorąc pod uwagę czas podróży jak również przewidywaną cenę przejazdu mam szczerą i gorącą nadzieję, że nikt nie zmarnuje pieniędzy w ten sposób.

A tak odrobinę OT - znany jest wam przypadek ucieczki lokomotywy z Łupkowa? :-)

_________________
Pzdr,
TM


Na górę
Post: 08-03-2006 18:56 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-10-2005 15:43
Posty: 1693
Lokalizacja: Biecz
tmach pisze:
A tak odrobinę OT - znany jest wam przypadek ucieczki lokomotywy z Łupkowa? :-)


Ile bedziesz trzymał nas w napięciu?? :wink:

pozdr


Na górę
 Tytuł:
Post: 08-03-2006 20:07 
Offline

Rejestracja: 03-11-2005 00:59
Posty: 547
Lokalizacja: STOLICA małopolski ;-)
Ja znam :)

Kiedyś znalazłem na tej stronie: http://kolejarz.lhs.pl

pozwoliłem sobie zacytować:

"14.08.1997



Stacja ŁUPKÓW



Odcinek ŁUPKÓW - ZAGÓRZ



Słowacki maszynista poszedł na stacji Łupków do dyżurnego ruchu po wodę, pozostawiając na torze o spadku 4,3 promille niezahamowaną lokomotywę, która samoczynnie ruszyła i zaczęła zbiegać w kierunku Zagórza. W czasie jej biegu próbowano zatrzymać ją wykładanymi płozami hamulcowymi, ale bez rezultatu - było one wybijane ze względu na dość dużą prędkość, jaką osiągnęła. Lokomotywa przejechała 37 kilometrów i zatrzymała się w zagłębieniu linii. W czasie jej jazdy wstrzymano całkowicie ruch na tej linii i kontrolowano jazdę lokomotywy. Rozważano jej celowe wykolejenie, jednak odstąpiono od tego pomysłu."


Na stronie jest jeszcze mapka do tego "wypadku" i opisy wielu; wielu innych.


Na górę
 Tytuł:
Post: 08-03-2006 20:08 
Offline

Rejestracja: 26-02-2006 15:14
Posty: 46
Lokalizacja: Jasło
Słowacka maszyna, która stała niezahamowana gdzieś przy północnej głowicy łupkowskiej stacji ruszyła w dół [a kto jechał ten wie, że z Łupkowa jest cały czas z górki]. Ilu kolejarzy mi tą historię opowiadało, tyle rozwinięć i zakończeń tej historii słyszałem - podobno wykoleili zbiega gdzieś na bocznym w Komańczy [choć słyszałem też, że maszyna dojechała aż pod Wysoczany!]...

_________________
Pzdr,

TM


Na górę
 Tytuł:
Post: 09-03-2006 06:43 
Offline

Rejestracja: 16-09-2005 06:50
Posty: 1197
Lokalizacja: kolejno z: base.7g, 8g, 9g
-> malo
Cytuj:
a ściśle z młynów Wiecherta w Starogardzie (które dobiło dopiero kilka lat temu państwowe zarządzanie, a jeszcze tylko w nich elektrownia funkcjonuje obecnie)


A skąd ta wiadomość ? Jakieś opracowanie? Może faktury lub reklamy z epoki. I w końcu to była mąka (młyn) czy świeży chleb jak pisałeś ?

_________________
Hasło wikipedii "Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie" stanowi częsty dla tego źródła informacji przykład pilnie pielonego za pomocą cenzury prewencyjnej prywatnego folwarku mającego uchodzić za obiektywne informacje.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl