Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 15-09-2019 21:42

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3
Autor Wiadomość
Post: 22-02-2019 13:28 
Offline

Rejestracja: 23-11-2010 20:26
Posty: 75
mazeno - widać chyba masz bardzo złe doświadczenia z ostatnich 3 lat i ciągłe powoływanie się na suwerena podczas nocnych debat przy Wiejskiej :)

nie byłem fanem poprzedniej władzy i tym bardziej cieszyła mnie częsta krytyka tamtej władzy w TVP - teraz władza pełnymi garściami czerpie inspirację z PRL , ale skoro to się Tobie podoba no to dyskusja może być trudna

Kilka dyktatur jeszcze się uchowało więc polecam się wybrać i zbadać poziom szczęścia w tychże społeczeństwach. Może zrozumiesz że rządy świętych nie koniecznie są najlepsze.


Na górę
Post: 22-02-2019 15:21 
Offline

Rejestracja: 18-12-2014 20:50
Posty: 260
mam cie - widzisz, nie pisalem nic, czy mi sie podoba obecna wladza czy nie - spytalem ino, gdzie byles z narzekaniem na poprzednia (i wczesniejsze tez) wladze. jesli "nie byles" - no to mocno wybiorcze to twoje politykowanie. wiec daruj sobie polityke tutaj, tu nie tefauen, tu jest las.

_________________
pzdr
mazeno


Na górę
Post: 23-02-2019 11:22 
Offline

Rejestracja: 23-11-2010 20:26
Posty: 75
mazeno - napisałem że czytam i oglądam niektóre rządowe media i dlatego widzę że przemycasz tu do tego lasu sporo kaczystowskiej propagandy. Maszerując przez las w zielonym kapeluszu z dubeltówką nie musisz wszystkim mówić żeś myśliwy.
Bez odbioru.


Na górę
Post: 25-02-2019 08:37 
Offline

Rejestracja: 18-12-2014 20:50
Posty: 260
kolego, ty politykujesz, nie ja.
i wyrzuc telewizor.

_________________
pzdr
mazeno


Na górę
Post: 09-03-2019 23:57 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 309
Cadet Officer Staszek przeszedł właśnie nader solidny - tygodniowy - kurs walki na bagnety.
Armia JK Mości, jako jedyna, rozstrzygnęła w ciągu ostatnich kilku dekad kilka bitew w ten właśnie sposób ('z pustą panewką idzie w bój Pułk Czwarty').

Zawsze zwycięsko. Wiedzieli kiedy, i jak.

Zaś co do Pułkownika Putina - nasze Tridenty wystarczą. Nie będzie miał dokąd z daczy wrócić.


Na górę
Post: 11-03-2019 08:38 
Offline

Rejestracja: 18-12-2014 20:50
Posty: 260
laczac watki gps w gory i niniejszy, dygresja:
z tymi tridentami wcale nie tak rozowo.
lata temu (jakies 20) mialem przyjemnosc goscic mlodzienca bedacego na etapie przygotowawczym do west point. mlody byl zadny wrazen i polskich gor, wzialem go zatem w tatry, kazalem rozbijac namiot, pic wode ze strumienia i takie tam. byl przeszczesliwy, jako ze na tych amerykanskich szkoleniach, podczas ktorych wloczyli ich po jakichs amerykanskich gorkach typu nasze beskidy, namioty mieli rozstawione na kazdym biwaku, a podczas marszu musieli pic wode ze swiezo otwartej za kazdym razem plastikowej butelki (wg rozpisanego planu dziennego - iles tam konkretnie wody co jakis tam kokretny czas).
u krolowej tez tak maja?
no bo tak se mysle, ze jesli tak, to sie nie dziwie, ze juniondzeki i anklesamy dostaja lomot od zwyklych pastuchow. zarowno w czasach elphinstone'a jak obecnie.
i w tym widze niejakie szanse - dopoki uczymy nasze dzieciaki lazic po drzewach, to jakos se dadza rade, ale gdy oglupimy ich suwanymi telefonikami, to bedzie z nimi bida.

_________________
pzdr
mazeno


Na górę
Post: 15-03-2019 20:53 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 309
mazeno pisze:
laczac watki gps w gory i niniejszy, dygresja:

i w tym widze niejakie szanse - dopoki uczymy nasze dzieciaki lazic po drzewach, to jakos se dadza rade, ale gdy oglupimy ich suwanymi telefonikami, to bedzie z nimi bida.


Owóż niezupełnie.
Strzelają lepiej, jak 'pastuchy' (bo w trakcie szkolenia wystrzelali kilkadziesiąt razy więcej amunicji; ta zaś kosztuje).
Umieją strzelać z kilu rodzajów broni.
Są sprawniejsi. Lepiej odżywieni, codziennie biegają, nie piją tyle.
Wiedzą, jak posługiwać się bagnetem - nauczyli ich ci, co rzeczywiście mieli okazję go używać.

Jakby co, rozgonią to Twoje pasterskie towarzystwo na cztery smrodliwe wiatry.
https://photos.google.com/search/_tra_/photo/AF1QipOUY0EmRuxK5hSdKsGNa1dZ7GUlTScDcOnty4b-


Na górę
Post: 15-03-2019 22:07 
Offline

Rejestracja: 10-05-2011 15:36
Posty: 530
Lokalizacja: słupsk
turpin pisze:
Strzelają lepiej (bo w trakcie szkolenia wystrzelali kilkadziesiąt razy więcej amunicji; ta zaś kosztuje).

...Lepiej odżywieni,

...nie piją tyle.

1. Analogia do ilości i ceny wystrzelanej amunicji:
czyli ten, co w szkole powtarzał kilka lat tą samą klasę lub powtarzał ten sam rok studiów wysłuchując kilkakrotnie tych samych wykładów (te mogą kosztować), to jest lepiej wyszkolony/wykształcony?
2. Lepiej odżywieni Brytyjczycy?! Piszą o tym oni sami.
Np. "Brytyjczycy są najgrubsi w całej Unii Europejskiej."
Eksperci biją jednak na alarm: Wyspiarze źle się odżywiają i tyją na potęgę
Zamiast mówić pacjentom, że są otyli, lekarze w Wielkiej Brytanii mają uciekać się do politycznie poprawnych sformułowań typu "zdrowa waga". .. Wszystko po to, by nie wprawić ich w kompleksy...
Badania unijnego biura statystycznego Eurostat dowodzą, że spośród 27 krajów UE najwięcej otyłych kobiet (nieco ponad 23 proc.) żyje właśnie tam. Jeśli chodzi o mężczyzn, Brytyjczyków wyprzedzają jedynie Maltańczycy.
Powody? Zła dieta, fatalne nawyki żywieniowe i słaba aktywność fizyczna
.
3.Nie piją, więc są odwodnieni, bardziej anemiczni, bez wigoru.


Na górę
Post: 16-03-2019 18:53 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 309
task pisze:
turpin pisze:

Eksperci biją jednak na alarm: Wyspiarze źle się odżywiają i tyją na potęgę


To prawda. 'Ulica' wygląda tu istotnie fatalnie.

Ale British Army to co innego. W przeciwieństwie do swych amerykańskich kolegów nie mają problemów z nadwagą (wylatuje się, i tyle; łatwo zresztą za wiele fizycznych niedostatków wylecieć - odpady przyjmowane są do Legion Etrangere, co to ma luźniejsze podejście do sprawności fizycznej...). W brytyjskich zamorskich bazach - w przeciwieństwie do amerykańskich - nie ma McDonaldów. Tutejszy kilkumiesięczny taktyczny kurs piechoty - nie żadnych tam oddziałów elitarnych, zwykłej piechoty - jest jednym z najbardziej wymagających na świecie. Chłopaki dostają po 5000 kcal dziennie, i na tym jeszcze chudną. To prawdopodobnie najlepiej wyszkolona armia na świecie.

Problem, w tym, że nieduża - coś, jakby polska.

p/s
zaś ze strzelaniem to jest tak, że im się więcej strzela, to strzela się lepiej.
Coś o tym wiem, bo jeszcze załapałem się na LWP :)


Na górę
Post: 18-03-2019 09:19 
Offline

Rejestracja: 18-12-2014 20:50
Posty: 260
turpin, wszystko pieknie.
ino afganistan.
no, te pastuchy, znaczy.
dygresyjka przy okazji: ciekawe, ze jak nato (czy alianci wczesniej) cos spier...li, to wolaja polakow. moze dlatego, ze my uzywamy (wciaz jeszcze na szczescie) zapalek zamiast surwiwalowego zestawu do rozniecania ognia za 27,50 euro. idzie mi o to, ze wyszkolenie to jedno, a warunki, w ktorych mozna je wykorzystac to drugie. zabierz zabawki brytyjskiemu zolnierzowi to bedzie nagi i pastuch zatlucze go kamieniami. zeby daleko nie siegac - popatrz na wspomniany afg: pol miliona sil zjednoczonych (w tym 130 tys. nato), swietnie wyszkolonych, swietnie zaopatrzonych, najlepsze armie swiata - w tym brytyjska, nie daje se rady z jakimis 80 tysiacami talibow. mimo przewagi ilosciowej 6:1, nie wspominajac o sprzetowej. btw: straty amerykanow w wojnie w afgu to 2,5% stanu (2300 na 90 tys.), brytyjskie - 4,7% (450 na 9500)*. a to przecie amerykance zreja makdonaldy. z powyzszego tak mi sie zdaje, ze brytole chyba zapomnieli, ze z "wycieczki" elphinstone'a wrocil tylko brydon (samemu elphinstone'owi sie udalo uratowac chwilowo dupsko, bo go akbar nie puscil z niewoli). santayana i jego najslawniejszy cytat sie klania.
druga sprawa to dostep do dobr wszelakich. tu wlasnie tkwi roznica miedzy swietnie wyszkolonym brytolem, a np. slabo wyszkolonym ruskim. ruski wie, ze bedzie mial jak se zagrabi. brytolowi nie zalezy, bo wie, ze i tak ma. determinacja, dosc istotny czynnik na wojnie.
trzecia rzecz: ucywilizowanie dowodztwa. nato jakos tam przestrzega konwencji genewskiej itp. wasia czy wolodia maja to gdzies. przy okazji ruski jest czesto nawalony, a pastuch czesto na haju, wiec bardziej odporny psychicznie i fizycznie, choc przez to moze mniej skuteczny, ale z drugiej strony bardziej nieobliczalny.

z tym strzelanie to sie zgodze. im wiecej, tym celniej.

(a link do fotosgugla nie robi).

---
* - polacy w tym zestawieniu wypadaja "slabo" - straty to 1,6% tylko (44 zolnierzy na 2600).

_________________
pzdr
mazeno


Na górę
Post: 19-03-2019 08:02 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1766
Szanownemu Administratorowi, który dwoi się i Troi (to nie błąd, vide: tytuł wątku),by z wyjątkową życzliwością, pochwały godną tolerancją i bezgranicznym poświęceniem podtrzymywać przy życiu ten fascynujący wątek proponuję następujące tematy dla kontynuowania tematu:
1. Szlakami latryn zjednoczonego królestwa.
2. Wpływ bigosu na podniesienie gotowości armii znad tamizy
3. Ruskie pierogi a ochrona granic przed nasilającą się sowiecką penetracją.
Gdyby Szanownym Forumowiczom brakło inwencji gotów jestem niezwłocznie zaproponować niezliczony szereg kolejnych postów "w tym temacie".


Na górę
Post: 19-03-2019 08:13 
Offline

Rejestracja: 18-12-2014 20:50
Posty: 260
stary zakapiorze, jak cie lubie (za te twoje posty i zdjecia) - nie marudz. w koncu jest jakis ruch, przynajmniej na stopie towarzyskiej.
forum to nie sucha encyklopedia, potrzebna jest czasem odskocznia.

_________________
pzdr
mazeno


Na górę
Post: 22-03-2019 21:54 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 309
>>straty amerykanow w wojnie w afgu to 2,5% stanu (2300 na 90 tys.), brytyjskie - 4,7% (450 na 9500)*<<

Przecie i w armii Batiuszki Cara wyróżniano 'jedoków' i 'bojców' (tych pierwszych było zawsze więcej, niż tych drugich).
I tu jest sobaka zaryta.

Póki Co Jeszcze Zjednoczone Królestwo wysłało tam w zasadzie wyłącznie oddziały liniowe (+ nieco zabezpieczenia medycznego; w tym mego kolegę).

Amerykanie zaś dostarczali całej logistyki. Do kucharzy, skrybów i gości (czy dziewczyn) od filtrowania wody mało kto raczej strzelał.


Na górę
Post: 25-03-2019 08:06 
Offline

Rejestracja: 18-12-2014 20:50
Posty: 260
a jak sie ma statystyka polakow w tym zestawieniu?
mysmy kucharzy raczej nie wysylali, a mielismy trzykrotnie mniejsze straty niz brytole.

_________________
pzdr
mazeno


Na górę
Post: 16-04-2019 21:11 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 309
mazeno pisze:
a jak sie ma statystyka polakow w tym zestawieniu?
mysmy kucharzy raczej nie wysylali, a mielismy trzykrotnie mniejsze straty niz brytole.



...i strefę mniej więcej taką, jak Polacy zmagający się z UPA w Beskidzie Niskim (w porównaniu ze strefą brytyjską - realia 'UPA na Wołyniu').

Oczywiście toute proportion gardée.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl