Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 27-04-2018 05:44

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 Następna
Autor Wiadomość
Post: 13-12-2011 07:15 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1522
Dziś 30 rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Jeśli drogi wędrowcze zbłądzisz w okolice Nowego Łupkowa wiedz, że tam mieścił się jeden z ośrodków internowania. Funkcjonował od 20 marca 82 do 23 grudnia 82 z przerwą 0d 03-28.08.82. W pierwszym okresie internowanych w nim było 181 osób a "po wakacjach" 120 osób. Oby już nigdy "brata nie zabijał brat".


Na górę
Post: 13-12-2011 12:37 
Offline

Rejestracja: 22-11-2009 20:33
Posty: 100
Jak było w BN po wprowadzeniu stanu wojennego? Przedstawcie jakieś fakty. Ale proszę o fakty a nie oceny.


Na górę
Post: 13-12-2011 14:10 
Offline

Rejestracja: 17-11-2011 17:45
Posty: 107
Jak byłem ostatnio w Komańczy na piwie "U Wandy", słuchałem parę godzin człowieka, któremu uciekł Macierewicz.
Opowiadał, że wywieźli wszystkich "zbójów", poza garstką funkcyjnych i zaczęły przyjeżdżać grupy politycznych z różnych miast, jedne grupy uważał za gorsze, drugie za lepsze - gdańską i wrocławską grupę chyba uznał za najgorsze. Opowiadał jak dogadywali się z początkowo krnąbrnymi politycznymi; coś o długich apelach, nie pamiętam. Mówił, że polityczni nie byli dokładnie pilnowani - tak tłumaczył ucieczkę Antoniego. Dowiedziałem się też o innym opozycjoniście, który był już wieziony do Łupkowa transportem, ale przekupił kogo trzeba i uciekł do Szwecji, skąd wysłał kartkę do naczelnika więzienia.

Poza tym opowiadał o bójkach jak był w wojsku, o karcerze w Orzyszu, o tym jak więźniowie podczas buntu palili materace, o tym jak jemu, strażakowi, dom się spalił, o pobycie u Brata Alberta, o pracy u Kija - książkę by można napisać. Dużo zapomniałem, ale cóż, jest pretekst by się wybrać na piwo do Komańczy.

Wracając do Łupkowa, jak ktoś ma jakieś materiały o czasie internowania, to niech rzuci linkami..
Szczególnie chętnie przeczytał bym relacje drugiej strony z pobytu - kogoś internowanego.


Na górę
Post: 13-12-2011 14:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10-11-2010 09:26
Posty: 1007
Lokalizacja: Bieszczady
Fajna opowieść. IPN wydał książkę "Ośrodki odosobnienia w Polsce południowo-wschodniej (1981-1982)" Grzegorza Wołka. Jutro wrzucę do kononu viewtopic.php?f=8&t=3893&start=105


Na górę
Post: 13-12-2011 22:48 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1522
Charakterystycznym zjawiskiem w obozach internowania były wspólne śpiewy więzionych tamże "osobników zagrażających socjalistycznej Ojczyźnie". Śpiewano pieśni patriotyczne, często ze zmienionymi tekstami, oddającymi aktualną rzeczywistość, tworzono nowe piosenki, często również adoptowano znane melodie do których dopisywano nowe teksty (np słynna "Zielona wrona"). O jednej z takich piosenek chciałbym tutaj wspomnieć, gdyż w pewien sposób wiąże się z ośrodkiem internowania w Łupkowie. Piosenka "Choćbyś Wojtek sto dekretów wyrychtował" powstała zimą 81/82 w Rzeszowie-Załężu, gdzie również w tutejszym więzieniu był jeden z ośrodków internowania (powstał 13 grudnia 81 r. i po krótkiej lipcowej przerwie został ponownie uruchomiony 3 sierpnia 82 r.) Autorem tej piosenki był góral z Nowego Targu. Z góralskim temperamentem śpiewał ją chór łupkowsko-załężański - najlepszy chyba z obozowych chórów. Powstał w Łupkowie, przewieziony z początkiemsierpnia w całości do Załęża wzbogacił się o nowe głosy i rozszerzył swój repertuar. Wkrótce zresztą większość chóru przewieziono z powrotem do Łupkowa. A oto tekst piosenki:
Chocbyć Wojtek sto dekretów wyrychtował,
Choćbyś syćkich śwarnych chłopców internował -
Solidarność nie zginie w góralskiej dziedzinie
Nie ty będzies nom góralom harnasiował .
Giewontowe obudzone wstajom wojska
Na chorongwiach Panienecka Częstochowska
Poruseństwa wiater duje już od Tater
Ślebno sie z niewoli budzi Polska
Z ziemi włoskiej wróć do Polski nas hetmanie
Dobrom radom daj Ojcyźnie zratowanie
Za twoim przewodem ziści nam ślebode
Zgodne Pani Jasnogórskiej królowanie.
P.S. Przed pół godziną wróciłem z uroczystości 30 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Najpierw msza w Kościele Farnym w Rzeszowie, potem krótka uroczystość pod krzyżem obok kościoła (ten sposób dążenia do tego "żeby Polska była Polską" realizowaliśmy przez wszystkie miesiące i lata stanu wojennego a nawet po jego formalnym zakończeniu - w 83 r.- do 1989 roku). Dalsza część uroczystości odbyła się w rzeszowskiej filharmonii a jej głównym punktem był spektakl "Pamięć o ofiarach stanu wojennego" przygotowany przez aktorów Teatru im Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. A kiedy wspólnie zaśpiewaliśmy "Mury" Jacka Kaczmarskiego serce rosło. I były wspólne Polaków rozmowy, bo okazja ku temu była stosowna a atmosfera przednia.
W tym podniosłym nastroju pozdrawiam wszystkich Beskidników obu płci, życząc Im i sobie, byśmy już nigdy nie
musieli przeżywać tak tragicznych wydarzeń. Dobrej nocy!


Na górę
Post: 13-12-2011 23:26 
Offline

Rejestracja: 11-02-2011 17:59
Posty: 80
maciek b. pisze:
Jak było w BN po wprowadzeniu stanu wojennego? Przedstawcie jakieś fakty. Ale proszę o fakty a nie oceny.

Fakty są takie, że już trzy razy pisałem tutaj o swoich wspomnieniach z BN w stanie wojennym i nie weszło... Czyżby znowu cenzura ?


Na górę
Post: 14-12-2011 19:36 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-10-2005 15:43
Posty: 1692
Lokalizacja: Biecz
erzet pisze:
Fakty są takie, że już trzy razy pisałem tutaj o swoich wspomnieniach z BN w stanie wojennym i nie weszło... Czyżby znowu cenzura ?


znowu? cenzura?

na dole jest taki przycisk "wyślij" (drugi od lewej) :lol:

_________________
Na cmentarzu czujesz, że żyjesz
http://www.youtube.com/watch?v=dbP1e4Sw ... re=related


Na górę
Post: 14-12-2011 20:25 
Offline

Rejestracja: 11-02-2011 17:59
Posty: 80
jarek surowiczny pisze:
erzet pisze:
Fakty są takie, że już trzy razy pisałem tutaj o swoich wspomnieniach z BN w stanie wojennym i nie weszło... Czyżby znowu cenzura ?


znowu? cenzura?

na dole jest taki przycisk "wyślij" (drugi od lewej) :lol:

Gdy nacisnąłem "wyślij", to mnie od razu wylogowało, a tekst nie "poszedł"/i tak kilka razy /
"znowu cenzura" - to tylko nawiązanie do cenzury w stanie wojennym...
Pozdrawiam.


Na górę
Post: 15-12-2011 10:42 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1522
Erzet. Spróbuj jeszcze raz. Zdarza się, że są kłopoty z wysłaniem posta. Mnie też się to czasem zdarza, ale to na pewno nie jest cenzura a zapewne jakiś problem techniczny. Np ten post, w którym piszę o chórze łupkowsko-załężańskim też wysyłałem ok. południa 13.XII i nie przeszedł. Ale nie ma nic złego co by na dobre nie wyszło i ponownie pisząc go późnym wieczorem mogłem wspomnieć o rzeszowskich uroczystościach związanych z 30 rocznicą wprowadzenia stanu wojennego. Życzę pomyślnego wysłania posta, pozdrawiam i z ciekawością oczekuję na Twoje wspomnienia. Przy tej okazji dziekuję też administratorom za życzliwość. Wszak to temat niekoniecznie związany z wiodacymi wątkami portalu, ale starałem się w swych postach "zahaczyć" o BN.


Na górę
Post: 22-12-2011 12:23 
Offline

Rejestracja: 17-11-2011 17:45
Posty: 107
też mi się zdarzało, że teks szedł w p..owietrze, i teraz jak piszę coś dłuższego niż jedno zdanie, to co chwilę zaznaczam i naciskam Ctrl-C, by móc wkleić z powrotem gdy technika zaszwankuje.
Tak że nie poddawaj się erzecie.
Sam, niestety, byłem zbyt smarkaty, by nawet pałą oberwać, więc nieszczególnie mam dziś się czym chwalić ;)


Na górę
Post: 22-12-2011 20:05 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1874
Lokalizacja: Rabka
Zmieńcie ustawienia przeglądarki, albo prościej - przeglądarkę ;)

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
Post: 22-12-2011 20:40 
Offline

Rejestracja: 17-11-2011 17:45
Posty: 107
dopowiem tylko, dla jasności, że akurat z tym forum, nigdy problemów nie miałem (mam firefoxa), ale z innymi miejscami internetowymi i nieinternetowymi jak najbardziej problemy miałem.


Na górę
Post: 01-02-2013 19:30 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1522
Obok kościoła w Rymanowie:
- fragment oryginalnego pomnika
Obrazek
- i tenże w całej okazałości
Obrazek


Na górę
Post: 02-02-2013 01:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-05-2011 15:05
Posty: 315
Lucyna, niestety publikacje IPN-u są IMHO niemal w 100% straszliwie bogoojczyuźniane i hiperpatriotyczne, aż do bólu. Nie wierzę w ich obiektywizm niestety....


Na górę
Post: 02-02-2013 19:14 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 266
stary zakapior pisze:
Chocbyć Wojtek sto dekretów wyrychtował,
(...)


Śpiewało się ową pieśni i w naszej drużynie harcerskiej. Jak może pamiętacie, niektóre środowiska formalnie należące do ówczesnego reżymowego Zethapu, cechowała zgoła nie-proreżymowa orientacja. Wystarczy wspomnieć drużyny stanowiące Unię Najstarszych Drużyn RP. W BN w owym czasie mieliśmy fantastyczny obóz w dolinie Ryjaka, na terenie obecnie zawłaszczonym przez Park. Dolina ta ma szczególny mikroklimat - nad ranem w lipcu woda zamarzała na dnie kubków i menażek, zaś Drużynowy dostał zapalenia pęcherza. Zbudowałem wówczas przez Ryjak solidny, jak mi się zdawało, mostek, z kamoli i olszyn, które wycinaliśmy nie niepokojeni przez nikogo. Na wiosnę następnego roku nie było po nim śladu, zaś niektóre elementy konstrukcyjne można było odnaleźć niżej w dolinie potoku, wplątane w konary na wysokości do 2m.

Śpiewał tę pieśń nasz Kapelna-Jezuita, śpiewał i mój dobry kolega, żeby nie rzec przyjaciel, którego ojciec okazał się dużo potem oficerem SB pracującym 'na odcinku' kościelnym. Jak wynika z niedawnych publikacji, ojciec ów, podówczas kapitan, pisywał sprawozdania całkiem ładną polszczyzną, był zresztą bardzo miłym człowiekiem. Zwerbował i prowadził księdza dość znanego w krakowskim światku akademickim.

Melodia jest bardzo prosta - taż sama, co nieco może lepiej znana piosenka o krasnalku i jego żonie ('...a tym wałkiem, tak jak stała, swego męża krasnoludka wałkowała...'). "Nasza" wersja różniła się minimalnie na korzyść pod względem wersyfikacyjnym, np.: 'Ślebodno sie nam z niewoli budzi Polska'.

Takie to były czasy, hej...
(potem z harcerstwa mnie wylali)


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl