Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 18-11-2019 16:13

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna
Autor Wiadomość
Post: 03-02-2013 17:06 
Offline

Rejestracja: 10-05-2011 15:36
Posty: 543
Lokalizacja: słupsk
W kwietniu 1982r. włóczyłem się po BN, ale głównie po pogórzu. Będąc w Ujściu G, zostałem wylegitymowany i zapytany o powód mojego pobytu i kierunek wędrówki. Na uczciwą odpowiedź, że powodu nie mam, a cel, to na południe od Wysowej, a dalej chyba na wschód. Rozwścieczyłem tymi odpowiedziami funkcjonariuszy WOP, jakiś czas zostałem przetrzymany, dzwoniono do komendy, gdzie mieszkałem. Stanowczo nakazano mi zmianę planów i poproszono o podanie szczegółów nowej trasy. Wylądowałem na nocleg w schr. PTTK na Magurze M. Późnym wieczorem przybyli tam mundurowi, urządzili popijawę prawie do samego rana. Nocując jako jedyny w zbiorówce na piętrze, wstałem kompletnie niewyspany. To jedne z nielicznych negatywnych wspomnień z BN. Z tego pobytu mam rachunki za noclegi.

_________________
BESKID NISKI TO JEST LEKARSTWO, KTÓRE OD CZASU DO CZASU MUSZĘ ZAŻYĆ, ABY ORGANIZM MÓJ MÓGŁ PRAWIDŁOWO FUNKCJONOWAĆ.


Na górę
Post: 03-02-2013 17:43 
Offline

Rejestracja: 31-08-2012 20:59
Posty: 311
task pisze:
wstałem kompletnie niewyspany. To jedne z nielicznych negatywnych wspomnień z BN. Z tego pobytu mam rachunki za noclegi.


Kwity trzymać!

Trzymać, a potem złożyć protestację do grodu i nie popuścić, niech Rzeczpospolita z przepastnej kieśni podatnika za krwawe krzywdy buli:

http://wpolityce.pl/wydarzenia/44537-sad-przyznal-zbigniewowi-romaszewskiemu-odszkodowanie-za-represje-z-czasow-prl-dzialacz-solidarnosci-spedzil-ponad-dwa-lata-w-wiezieniu

:)


Na górę
Post: 03-02-2013 18:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14-04-2012 22:44
Posty: 307
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Witam - czy wiesz kto w tymże kwietniu'82 był ajentem na Magurze ?
Tak mi się coś kojarzy, że nieustrasszona p.Teresa Kozinska ale może się mylę.
Serdecznie pozdrawiam.

_________________
"... Jeszcze nie czas swe marzenia do walizek kłaść,
jeszcze nie czas, by piosenki nasze śpiewał tylko wiatr..."


Na górę
Post: 04-02-2013 17:25 
Offline

Rejestracja: 10-05-2011 15:36
Posty: 543
Lokalizacja: słupsk
Nie pamiętam kto gospodarzył, ale przyjmował mnie facet. Na rachunku za nocleg ma skrócony podpis, coś jak:Kol, lub Rol.

_________________
BESKID NISKI TO JEST LEKARSTWO, KTÓRE OD CZASU DO CZASU MUSZĘ ZAŻYĆ, ABY ORGANIZM MÓJ MÓGŁ PRAWIDŁOWO FUNKCJONOWAĆ.


Na górę
Post: 04-02-2013 20:07 
Offline

Rejestracja: 14-12-2010 19:44
Posty: 172
Lokalizacja: Jasło
Witam!
Choć to nie przystaje do tematu wątku, ale pytanie padło: W 1987 r. wyszła książeczka Edwarda Moskały: Schroniska górskie PTTK w województwie nowosądeckim.
Tamże na s. 198 autor podaje:
W ostatnim dziesięcioleciu na Magurze Małastowskiej gospodarzyły kobiety: Ewa Obrębska, Aniela Gąsienics z Zakopanego, Krystyna Waśkowska, ponownie Aniela Gąsienica, a potem taternik i alpinista Stanisław Kuśmierczyk.

10 lat wstecz, to wypada do 77 r., a ten podpis mógłby być parafką alpinisty.
Pozdrawiam!
mar-k


Na górę
Post: 12-03-2013 19:03 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1796
W tle kościółek w Króliku Polskim, a na pierwszym planie swoistego rodzaju pomnik na którym dedykacja (fragment początkowy):
"W hołdzie poległym w latach okupacji ofiarom hitlerowskiego barbarzyństwa".
Obrazek


Na górę
Post: 13-03-2013 23:41 
Offline

Rejestracja: 26-02-2013 21:24
Posty: 4
"W hołdzie poległym ... ofiarom ...".

Niezręczne sformułowanie.


Na górę
Post: 14-03-2013 19:38 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1796
Prędzej bym zwrócił uwagę na słowo "hitlerowskim", bo tak naprawdę to były ofiary niemieckiego barbarzyństwa a nie "hitlerowskiego". Formuła wprawdzie "poprawna" politycznie, bo gdyby napisać "niemieckiego" to były obywatel NRD (było takie państwo) mógłby się obruszyć. A przecież to byli "nasi przyjaciele z bratniego obozu", więc jakże to tak brzydko wyrażać się o "przyjaciołach".
A "poległym ofiarom" to wyrażenie jak najbardziej poprawne gramatycznie. Ofiary niekoniecznie muszą być poległe". Można im np. uciąć nogę. To się da przeżyć pod pewnymi warunkami, lecz to też są ofiary. Tym z obelisku "ucięto" życie.


Na górę
Post: 14-03-2013 23:31 
Offline

Rejestracja: 26-02-2013 21:24
Posty: 4
stary zakapior pisze:
A "poległym ofiarom" to wyrażenie jak najbardziej poprawne gramatycznie. Ofiary niekoniecznie muszą być poległe". Można im np. uciąć nogę. To się da przeżyć pod pewnymi warunkami, lecz to też są ofiary. Tym z obelisku "ucięto" życie.

Filozofujesz i mówisz o tym "co było", a ja mówię o tym "co jest" (w przytoczonym tekście z tablicy). Aby było jasno i poprawnie, wystarczyło by dać "-" pomiędzy wyrazami "okupacji" i "ofiarom".
A jak już mówisz o innych niż "poległe" (ofiarach) - to czy one nie zasługują na hołd?


Na górę
Post: 16-03-2013 12:56 
Offline

Rejestracja: 14-12-2010 19:44
Posty: 172
Lokalizacja: Jasło
Witam!
A mnie zastanawia jedna rzecz.
Czy Niemiec, który był sprawcą pacyfikacji miał w pasie 7, czy osiem dziurek?!
- mar-k


Na górę
Post: 16-04-2013 17:46 
Offline

Rejestracja: 14-12-2010 19:44
Posty: 172
Lokalizacja: Jasło
Witam!
Przytoczę fragment, który opisuje wydarzenie z 1942 r. Pochodzi z monografii: Rymanów. Dzieje miasta i zdroju, pod redakcją Feliksa Kiryka. Rymanów 1985.
12 grudnia 1942 r. gestapowcy z Krosna (wśród których szczególnie wyróżniał się Oskar Böcker), przy pomocy policji z Jaślisk, dokonali pacyfikacji wsi Królik Polski. Aresztowano tu kilku mężczyzn, kobiet i dzieci, a następnie dołączono dwie Ukrainki z Wisłoczka. Wszystkich umieszczono w miejscowej szkole, gdzie przy pomocy wyszukanych, bestialskich metod, prowadzono wiele godzin „przesłuchanie” aresztowanych. Domagano się od nich wydania zbiegłych jeńców radzieckich z obozu w Rymanowie i wskazania rodzin, które jeńcom w tej ucieczce pomagały. Po bezowocnych przesłuchaniach, dziewięciu spośród uwięzionych, Niemcy rozstrzelali (strzały w tył głowy) na łące , w pobliżu miejscowej plebani. Ofiarą hitlerowskiego [niemieckiego ! – przypis mój] okrucieństwa padli tu Polacy: Franciszek Wiernasz, Stanisław Smoleń i Andrzej Szerszeń; Starorusini: Wasyl Rudawski i jego syn Andrzej, Piotr Wołoszczonowicz i Natalia Kuchta oraz dwie (nie udało się ustalić ich nazwisk) Ukrainki z Wisłoczka. Aresztowano także w Króliku kilkunastu mężczyzn, wśród których znalazł się 14-letni Eugeniusz Smoleń, na szczęście udało mu się zbiec z transportu w Prokocimiu koło Krakowa.
Do pacyfikacji tej doprowadziła prowokacja nie ustalonego dotychczas agenta gestapo, który podając się za zbiegłego z obozu w Rymanowie jeńca radzieckiego, szukał jakoby pomocy u mieszkańców Królika Polskiego, a także miał przygotowywać schronienie dla dalszych zbiegów. Jak wynika z finału tych wydarzeń, chętni do udzielania takiej pomocy byli, ale swą ofiarność opłacili życiem. Zdradził ich prowokator, który został rozpoznany wśród Niemców, dokonujących egzekucji
.
Opis podaje datę 1942 r., natomiast w „Przewodniku po upamiętnionych miejscach walk i męczeństwa lata wojny 1939-1945” na s. 252. znajduje się taki wpis:
Królik Polski
Pomnik ofiar terroru. W 1943 r. hitlerowcy [przypis nacji jw.] rozstrzelali na łące członków ruchu oporu. Przed straceniem katowali ich w budynku szkolnym.
Bądź co bądź, książkę firmuje Rada Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa – zatem gdzie błąd?
To tak gwoli uzupełnienia tych dziurek w pasie.
Pozdrawiam!
mar-k


Na górę
Post: 09-10-2013 17:19 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1796
W Iwoniczu Zdroju krzyż jubileuszowy wsparty jest na solidnym kamieniu,
Obrazek
na którym umieszczone są dwie pamiątkowe tablice
Obrazek
Oto pierwsza z nich zainstalowana w 2001 r.
Obrazek
i druga wmurowana w 2005 r.
Obrazek


Na górę
Post: 09-10-2013 17:22 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1796
Ta druga tablica wmurowana w 2004 r. (tak się czasem zdarza, gdy palce zaswawolą po klawiaturze).


Na górę
Post: 26-10-2013 09:11 
Offline

Rejestracja: 29-04-2013 21:34
Posty: 13
stary zakapior pisze:
Charakterystycznym zjawiskiem w obozach internowania były wspólne śpiewy więzionych tamże "osobników zagrażających socjalistycznej Ojczyźnie". Śpiewano pieśni patriotyczne, często ze zmienionymi tekstami, oddającymi aktualną rzeczywistość, tworzono nowe piosenki, często również adoptowano znane melodie do których dopisywano nowe teksty (np słynna "Zielona wrona").


Łupków

http://www.youtube.com/watch?v=0exndjRGdiw


Na górę
Post: 04-12-2013 13:06 
Offline

Rejestracja: 13-11-2013 17:15
Posty: 2
Rzeczypospolita Iwonicka? Przyznam, że to mnie zainteresowało. Czy ktoś może wie coś więcej na ten temat? O samej akcji wyzwolenia też? Może jakieś książki poleci gdzie ta sprawa jest rozbudowana?


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl