Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 14-07-2020 21:31

Strefa czasowa UTC+01:00





Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 817 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 655 Następna
Autor Wiadomość
Post: 23-11-2010 17:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Dołączanie do numeru, w którym mowa jest o Akcji "Wisła", płyty o mordzie w Ihrowicy wygląda na celowe działanie, pachnące manipulacją... niemądrą, żeby nie rzec głupią, prostacką manipulacją... co ma wspólnego Łemko wysiedlony z Nowicy z wydarzeniami w Ihrowicy?
Tak na marginesie: byłem w wielu miejscowościach Wołynia i Podola, w Ihrowicy też, tam też miałem okazję rozmawiać z ludźmi, chociaż moim celem był cmentarz (nie pomnik na nim, bo pomniki mnie nie pociągają) i wszystkim chorym na nienawiść polecam rozmawianie z ludźmi, ze zwykłymi ludźmi, wiele można się dowiedzieć...

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 23-11-2010 19:02 
Offline

Rejestracja: 25-06-2007 07:08
Posty: 479
Lokalizacja: z Beskidu Niskiego
Szymon - czy mógłbyś podać medyczne objawy, którymi charakteryzują się "chorzy na nienawiść", bo kuzynka wkrótce kończy medycynę i chciałbym sprawdzić zasób jej wiedzy 8)

_________________
Kto mówi prawdę, ten niepokój wszczyna.

Cyprian Kamil Norwid


Na górę
Post: 23-11-2010 19:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Obawiam się Beskidnik, że nawet współczesna medycyna nie opisuje tej choroby... wierzę też, że kuzynka, żeby być dobrą w medycynie nie musi znać tej choroby... (chyba poza psychiatrią taka wiedza nie jest konieczna...), a tak serio: cecha charakterystyczna to niechęć do rozumienia mechanizmów ludzkich poczynań (które to rozumienie nie ma nikogo tłumaczyć, ale daje szansę nie powtarzania błędów), a coś co jeszcze ważniejsze to światopogląd wedle którego tym więcej warci jesteśmy, im więcej się nad nami ktoś znęca, innymi słowy martyrologia osią świata, tak jakby nie było żadnych innych wartych uwagi dobrych rzeczy, dzięki którym można współistnieć. Tych objawów jest więcej... cytat z rozmowy z "kresowiakiem" (który nikogo na kresach nie stracił): "Zorganizujemy 17 milionową armię (sic!) i odbijemy kresy! Tu była Polska, jest Polska i będzie Polska", zdanie wypowiedziane całkiem serio. Czy ktoś przy zdrowych zmysłach może myśleć serio w ten sposób? Sam sobie odpowiedz.
Beskidnik, proszę, już tyle razy tłumaczyłem, co w tej materii mnie porusza... Szanować historię należy, ale ona nie może być axis mundi (zwłaszcza, że nigdy nie będzie jej wersji akceptowalnej dla wszystkich). Jest tyle do zrobienia... a miło jest patrzeć na pracujących wspólnie na polskim, ukraińskim czy żydowskim cmentarzu ludzi z... Ukrainy i Polski.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 23-11-2010 19:57 
Offline

Rejestracja: 08-05-2008 11:00
Posty: 850
Lokalizacja: Biała Chorwacja
Beskidnik pisze:
Szymon - czy mógłbyś podać medyczne objawy, którymi charakteryzują się "chorzy na nienawiść", bo kuzynka wkrótce kończy medycynę i chciałbym sprawdzić zasób jej wiedzy 8)


Beskidnik, pozwól, że ja spróbuję odpowiedzieć. To taka przypadłość, która charakteryzuje się tym, że jaki by nie był temat dyskusji to dotknięci tą przypadłością zawsze schodzą na wołyńskie (czy też jakieś "ihrowickie") tematy. Swoją drogą - ten artykuł o akcji Wisła jest gdzieś w necie? Bo dyskutując wartało by wiedzieć, o czym się dyskutuje. Inaczej jest to dyskusja z samym sobą, jaką uprawia Stary Zakapior, wplątując oczywiście przy okazji jakieś "wołyńskie" wątki. Bo on już chyba tak musi :mrgreen:


Na górę
Post: 23-11-2010 20:40 
Offline

Rejestracja: 23-11-2010 20:26
Posty: 75
"tak jakby nie było żadnych innych wartych uwagi dobrych rzeczy, dzięki którym można współistnieć"

Piękne słowa Szymon - tylko dlaczego ciągle przedstawiciele organizacji Łemkowskich przy każdej nadażającej się okazji wypominają Akcje czy też Operacje Wisła, a jak się ktoś upomni o to co Ukraińcy robili to się burzysz??

Trochę objektywnego spojrzenia Tobie i nie tylko Tobie życzy beskidek.


Na górę
Post: 23-11-2010 21:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Beskidek, obiektywizm to mrzonka.
Tak samo burzę się, kiedy mordów na Wołyniu nie nazywa się mordami. Zwróciłem uwagę, że dowolne zestawianie faktów bywa groźne, bo służy złym celom i jest do spodu głupie.
Nie jestem zainteresowany bezsensownymi kłótniami i wypominkami, bo równie dobrze ktoś każe ci przepraszać za rok 1340...
Zainteresowany jestem współistnieniem, czego Magurycz - i nie tylko Magurycz - daje liczne dowody, także pracując na Ukrainie, także na polskich cmentarzach... i tyle w tej kwestii.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 24-11-2010 06:53 
Offline

Rejestracja: 25-06-2007 07:08
Posty: 479
Lokalizacja: z Beskidu Niskiego
Beskid Niski z Wołyniem łączy Ukraińska Powstańcza Armia! Rozumiem, że przypominanie o tym co UPA robiła na Wołyniu jest bardzo niektórym nie w smak, bo zaprzecza lansowanej tezie o UPA, co to w Beskidzie Niskim chroniła Łemków przed wysiedleniem, ale pamiętanie o historii, co kolega z "Magurycza" nazywa "chorobą nienawiści", jest obowiązkiem i hołdem dla pomordowanych.

_________________
Kto mówi prawdę, ten niepokój wszczyna.



Cyprian Kamil Norwid


Na górę
Post: 24-11-2010 08:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Beskidnik pisze:
... ale pamiętanie o historii, co kolega z "Magurycza" nazywa "chorobą nienawiści", jest obowiązkiem i hołdem dla pomordowanych.

Niczego takiego jak wyżej nie napisałem. Chorobą jest również imputowanie ludziom tego, czego nie zrobili... Tu kłania się czytanie tekstu ze zrozumieniem. O historii pamiętam, nie tylko polskiej, ale i krajów organicznie związanych z Polską. O dziwo pamięć owa nie powoduje wybuchów nienawiści, i nie jestem na szczęście żadnym odosobnionym przykładem. Siła rozsądku...
Aha, "pamiętanie o historii" wyrażone tendencyjnym zestawianiem faktów, nie jest żadną pamięcią, a manipulacją.
Niech tym hołdem stanie się na przykład dbałość o cmentarze polskie na Ukrainie, bo te wymagają wiele, a bardzo niewiele się w tej sprawie dzieje, ale to wymaga nieco więcej... pracy wymaga...
Beskidnik, szkoda czasu...

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 24-11-2010 09:02 
Offline

Rejestracja: 25-06-2007 07:08
Posty: 479
Lokalizacja: z Beskidu Niskiego
Szymon! Dobra rada: zacznij czytać swoje posty ze zrozumieniem 8)

_________________
Kto mówi prawdę, ten niepokój wszczyna.



Cyprian Kamil Norwid


Na górę
Post: 24-11-2010 11:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-01-2005 17:11
Posty: 1070
Lokalizacja: Nowica
Między interpretacją dowolną a rozumieniem jest różnica... Wstydź się Beskidnik. Widzisz czy rozumiesz co ci pasuje, a tu taki psikus, że jest inaczej... olaboga... nie rozumiesz? To nie zabieraj się za interpretację. Kurcze, o ile więcej byłoby by pożytku z twojej pracy niż pisania... "Żal kopyta ściska"... jak mawiał mój dziadek.
Na marginesie lub mankiecie: zdaje się nie na temat piszemy, hehehe. Dość zatem.

_________________
Magurycz jest światem, credo quia absurdum.


Na górę
Post: 24-11-2010 13:24 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1994
Lokalizacja: Rabka
A tak do przemyślenia:
"Ogień" na Podhalu miał dużo większe poparcie niż UPA na Łemkowszczyźnie. W skali Podhale-Łemkowszczyzna jego oddziały mogą poszczycić się większą ilością akcji przeciwko cywilom. Podhale było skażone dużo bardziej współpracą z okupantem niż Łemkowszczyzna.... Zagęszczenie oddziałów partyzanckich na Podhalu było kilkukrotnie większe niż na Łemkowszczyźnie.
Dlaczego więc władze PRL nie rozwiązały ostatecznie kwestii Podhala w ten sam sposób co kwestii Łemkowszczyzny?
A jeszcze dochodzi kwestia priorytetów w zwalczaniu podziemia - podczas gdy zniszczenie podziemia poakowskiego było dla władz absolutnym priorytetem, zniszczenia podziemia ukraińskiego stało na liście priorytetów jeszcze za narodowcami.

PS. co do artykułu, gdyby ktoś miał w wersji elektronicznej, ew. wiedział gdzie jest w sieci, to proszę o info.

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
Post: 24-11-2010 15:49 
Offline

Rejestracja: 23-11-2010 20:26
Posty: 75
HM z Ogniem sobie jakoś poradzili a z UPA może nie dali rady innym sposobem, tym bardziej że mieli propagandowy pretekst po zabiciu "bohatera" Waltera.


Na górę
Post: 24-11-2010 16:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10-11-2010 09:26
Posty: 1007
Lokalizacja: Bieszczady
HM pisze:
A tak do przemyślenia:
"Ogień" na Podhalu miał dużo większe poparcie niż UPA na Łemkowszczyźnie. W skali Podhale-Łemkowszczyzna jego oddziały mogą poszczycić się większą ilością akcji przeciwko cywilom. Podhale było skażone dużo bardziej współpracą z okupantem niż Łemkowszczyzna.... Zagęszczenie oddziałów partyzanckich na Podhalu było kilkukrotnie większe niż na Łemkowszczyźnie.
Dlaczego więc władze PRL nie rozwiązały ostatecznie kwestii Podhala w ten sam sposób co kwestii Łemkowszczyzny?
A jeszcze dochodzi kwestia priorytetów w zwalczaniu podziemia - podczas gdy zniszczenie podziemia poakowskiego było dla władz absolutnym priorytetem, zniszczenia podziemia ukraińskiego stało na liście priorytetów jeszcze za narodowcami.

PS. co do artykułu, gdyby ktoś miał w wersji elektronicznej, ew. wiedział gdzie jest w sieci, to proszę o info.

Nie można porównywać nieporównywalnego.
Podziemnie antykomunistyczne liczyło pierwotnie około 200 tys. żołnierzy. Po amnestii w 1947 r. ujawniło się 53 tys. osób. Działało na terenie całego kraju, "Ognień' był jednym z wielu. U nas działał Żubryd, był i "Łupaszka", "Zagon", "Bruzda". Ich biografie znajdują się tu
http://www.zolnierzewykleci.pl/?cat=13


Na górę
Post: 24-11-2010 16:19 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18-09-2004 19:47
Posty: 1994
Lokalizacja: Rabka
-beskidek-, "Ogień" to jeden z wielu. Podobnie było na Białostocczyźnie, Lubelszczyźnie, Mazowszu...
Poradzili sobie bo chcieli sobie poradzić, a nie "ostatecznie rozwiązać kwestię"
- W momencie rozpoczęcia przygotowań do Akcji Wschód, oddziały Ognia miały się całkiem dobrze. (podobnie jak wiele innych)
- Nacisk polityczny w tym okresie (wcześniej zresztą też) był położony na walkę z podziemiem poakowskim i narodowym.
- UPA nie została objęta amnestią lutową.
- Dopiero w trakcie wykonywania zadań związanych z Akcją Wisła, w terenie znalazły się siły wojskowe w ilości pozwalającej na skuteczne zwalczanie partyzantki.

_________________
"Nasze piwo jest zdrowe".
Browar Grybow.


Na górę
Post: 24-11-2010 16:59 
Offline

Rejestracja: 23-11-2010 20:26
Posty: 75
Czy według Ciebie HM działalność UPA na południowym wschodzie nie miała żadnego wpływu na zorganizowanie Akcji Wisła ? Rozumiem że w takim przypadku PRL postąpił w ten sposób z Ukraińcami i Łemkami jak Adolf z Żydami tyle że zamiast mordowania była wywuzka - może złe porównanie i zbytnie uproszczenie, ale wiesz co mam na myśli.

Myślę sobie że mógł to być jeden z czynników , ale jednak główną przyczyną było to co się działo w Bieszczadach i okolicy za sprawą UPA a zabicie Waltera dało czerwonym propagandowe usprawiedliwienie.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 817 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 655 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl