Sercu bliski Beskid Niski

Forum portalu www.beskid-niski.pl
Dzisiaj jest 10-12-2019 16:03

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 125 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 59 Następna
Autor Wiadomość
Post: 26-04-2012 20:03 
Offline

Rejestracja: 19-12-2007 23:47
Posty: 1371
Lokalizacja: Jasło
stary zakapior pisze:
Cerkwisko, które fotografowałem jest tuż przy skręcie w prawo na Konieczną,

Nie wiem, czy można powiedzieć, że to jest tuż przy skręcie na Konieczną? Wg mnie to 200 metrów wyżej tego skrętu. No chyba, że te 200 metrów to jest to Twoje "tuż przy skręcie"...:wink:.

_________________
Szlaki Beskidu Niskiego i nie tylko...: http://www.beskid-niski-pogorze.pl
Konfederacja barska w regionie: http://www.beskid-niski-pogorze.pl/konf ... barska.php


Na górę
Post: 27-04-2012 08:05 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1812
Garść informacji o cerkwi w Lipowcu pw. św. Mikołaja Cudotwórcy. Powstała w 1640 wg innych źródeł w 1703 r. Była to cerkiew łemkowska typu południowego, występującego na Słowacji, a niespotykanego na ziemiach polskich. Budowla trójdzielna, z wieżą o prostych ścianach, posadowiona na zrębie babińca. Nad sanktuarium i nawą dachy namiotowe, łamane. Otoczona sobotami. Wewnątrz, na ścianach bocznych, znajdowały się portrety wszystkich królów polskich. Rozebrana po 1936 r. Ci, którzy znali tę cerkiew, zgodnie twierdzą, że posiadała ona wyjątkowo wartościowy, zabytkowy charakter.
W Lipowcu została zbudowana kaplica prawosławna, gdy większość mieszkańców (z powodu odmowy przyznania przez władze kościelne środków na budowę nowej świątyni) przeszła na prawosławie. Zbudowana ją w 1929 r. Została zniszczona po 1945 r.
Po tym fakcie znalazły się środki na budowę nowej greckokatolickiej świątyni, którą zbudowano w 1932 r., lecz większość mieszkańców pozostała już przy prawosławiu.
Ta świątynia zachowała się do końca lat 60 ub. wieku. W okresie powojennym była użytkowana jako strażnica WOP.
Sprzedana - została przez nabywcę rozebrana!
W/w wiadomości zaczerpnąłem z:
- "Zapomniane cerkwie" - Pawła Kusala
- Leksykon drewnianej architektury sakralnej Podkarpacia pod redakcją Krzysztofa Zielińskiego
I jeszcze tablica informacyjna w pobliżu cerkwiska
Obrazek


Na górę
Post: 27-04-2012 11:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23-02-2009 15:52
Posty: 389
Tak, chodziło mi o cerkiew prawosławną w Radocynie. Z dostępnego mi przewodnika Rewasza, a także map - nie znajduję inf o jej lokalizacji. Interesujące jest dla mnie także, w którym miejscu stała cerkiew, ta nad rzeczką.
Czyli w Radocynie mamy do czynienia z trzema cerkwiskami. A z pewnością dwie cerkwie stały we wsi, kiedy wygnano mieszkańców.
Zresztą podobnie jest w Czarnem (które tu wspominacie), w Lipowcu, albo np. w Wołowcu.
W przewodnikach, mapie są spore braki. Ani w Czarnem, ani w Lipowcu, ani w Wołowcu nie ma zaznaczonych cerkwisk po cerkwiach prawosławnych. O, albo np. w Świrżowej jest tak samo.

_________________
Góry, strumienie, sioła,
chciały iść z Fewroniom, Klementijom.
Zostały.
Słońce poszło.


Na górę
Post: 05-05-2012 11:03 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1812
Cerkwisko w Lipnej. Trudno do niego dotrzeć gdyby nie "kierunkowskaz" w miejscu z którego należy zboczyć z trasy i przez chaszcze dobrnąć do miejsca po cerkwi, resztek łemkowskiego cmentarza i znajdującego się powyżej cmentarza wojennego nr 45
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Post: 05-05-2012 20:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23-02-2009 15:52
Posty: 389
A wiesz do którego cerkwiska w Lipnej dotarłeś? (z jakiej mapy bądź przewodnika korzystałeś?)
A skąd masz informacje o resztkach łemkowskiego cmentarza? Czy mam rozumieć, że wiesz o pozostałej resztce, dopełniającej całości?? To gdzie ta resztka jest? Bo właśnie szukam informacji dotyczącej areału cmentarza.
Nie przesadzaj z chaszczami, prowadzi tam ścieżka. Chyba, że docierałeś tam z innej strony.

_________________
Góry, strumienie, sioła,
chciały iść z Fewroniom, Klementijom.
Zostały.
Słońce poszło.


Na górę
Post: 05-05-2012 21:59 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1812
"Od rozstaju dróg nad Wisłoką idziemy w górę doliny. Po ok. 2 km, na terenie nie istniejącej wsi Lipna, główny potok przechodzi przepustem pod drogą. Stąd 200 m na północ. Na zalesionym zboczu odnajdujemy najpierw RESZTKI CMENTARZA PARAFIALNEGO (te duże litery dla Ciebie Czabryk), a wyżej cmentarz wojenny".
Jeśli znasz w Lipnej jakiś inny cmentarz wojenny (z I wojny św. s.z.) chętnie o nim usłyszę i przy najbliższej okazji odwiedzę.
"Ok. 1,5 km od Wisłoki, na skarpie, bardzo ciekawa rzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem, odnowiona w 1994 r. przez Koło Łowieckie "Dzik" z Gorlic. Kilkaset metrów dalej w górę potoku betonowy mostek. 200 m na północ od tego miejsca, na zalesionej skarpie zachowała się podmurówka unickiej cerkwi p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny z 1885 r. W sąsiedztwie nagrobki przycerkiewnego cmentarza, a powyżej nich resztki cmentarza wojskowego z I wojny światowej".
Te "resztki cmentarza wojskowego? zostały odremontowane, choć nie wiem czy zgodnie z oryginałem; tu mógłby służyć swą wiedzą uruloki (pozdrawiam).
P.S. Bywałem kilkakrotnie w w/w miejscach. Kiedy pierwszy raz usiłowałem je odnaleźć, próby odszukania spełzły na niczym. Dopiero, gdy zainstalowano "kierunkowskaz" - dotarłem tam. Za każdym razem brodząc w chaszczach i pokrzywach, bo "ścieżka" była niemożliwie zarośnięta.
Mam zresztą wiele zdjęć z obu cmentarzy i rzeźby Matki Bożej z Dzieciątkiem też. Nie chce mi się teraz w nich grzebać, choć nie wykluczam, że kiedyś je zamieszczę w innym, niecerkiewnym wątku.


Na górę
Post: 06-05-2012 15:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23-02-2009 15:52
Posty: 389
stary zakapior pisze:
"Od rozstaju dróg nad Wisłoką idziemy w górę doliny. Po ok. 2 km, na terenie nie istniejącej wsi Lipna, główny potok przechodzi przepustem pod drogą. Stąd 200 m na północ. Na zalesionym zboczu odnajdujemy najpierw RESZTKI CMENTARZA PARAFIALNEGO (te duże litery dla Ciebie Czabryk), a wyżej cmentarz wojenny".
Jeśli znasz w Lipnej jakiś inny cmentarz wojenny (z I wojny św. s.z.) chętnie o nim usłyszę i przy najbliższej okazji odwiedzę.
"Ok. 1,5 km od Wisłoki, na skarpie, bardzo ciekawa rzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem, odnowiona w 1994 r. przez Koło Łowieckie "Dzik" z Gorlic. Kilkaset metrów dalej w górę potoku betonowy mostek. 200 m na północ od tego miejsca, na zalesionej skarpie zachowała się podmurówka unickiej cerkwi p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny z 1885 r. W sąsiedztwie nagrobki przycerkiewnego cmentarza, a powyżej nich resztki cmentarza wojskowego z I wojny światowej".
Te "resztki cmentarza wojskowego? zostały odremontowane, choć nie wiem czy zgodnie z oryginałem; tu mógłby służyć swą wiedzą uruloki (pozdrawiam).
P.S. Bywałem kilkakrotnie w w/w miejscach. Kiedy pierwszy raz usiłowałem je odnaleźć, próby odszukania spełzły na niczym. Dopiero, gdy zainstalowano "kierunkowskaz" - dotarłem tam. Za każdym razem brodząc w chaszczach i pokrzywach, bo "ścieżka" była niemożliwie zarośnięta.
Mam zresztą wiele zdjęć z obu cmentarzy i rzeźby Matki Bożej z Dzieciątkiem też. Nie chce mi się teraz w nich grzebać, choć nie wykluczam, że kiedyś je zamieszczę w innym, niecerkiewnym wątku.


- źle się czuję jak krzyczysz
- odpowiedziałeś jedynie na pierwsze pytanie
- temat cmentarza wojennego nie był przeze mnie poruszany
- skąd zaczerpnąłeś powyższe cytaty?

_________________
Góry, strumienie, sioła,
chciały iść z Fewroniom, Klementijom.
Zostały.
Słońce poszło.


Na górę
Post: 06-05-2012 17:42 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1812
A przeczytaj jeszcze raz jaki był styl zadawania Twoich pytań. Dla mnie nie do zaakceptowania, więc zanim zaczniesz się bić w cudze piersi zacznij od siebie. Nie jestem sztubakiem na którym mógłbyś się wyżywać. Jak będę zdawał egzamin na przewodnika (a nie będę, bo mi do niczego nie jest potrzebny) to tłumaczyć się postaram przed komisją egzaminacyjną.
Cerkwisko, bo o nieistniejących cerkwiach w tym wątku, znajduje się w miejscu, które uwidocznione jest na zdjęciach i o którego umiejscowieniu traktują przytoczone przeze mnie cytaty.
Jak będę miał ochotę pisać o cmentarzach łemkowskich to wzbogacę je zdjęciami z tych wielu, które miałem okazję odwiedzić, choćby z tych, które dziś pokazałem Rodzince, służąc za przewodnika.


Na górę
Post: 06-05-2012 19:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23-02-2009 15:52
Posty: 389
czabryk pisze:
A wiesz do którego cerkwiska w Lipnej dotarłeś? (z jakiej mapy bądź przewodnika korzystałeś?)
A skąd masz informacje o resztkach łemkowskiego cmentarza? Czy mam rozumieć, że wiesz o pozostałej resztce, dopełniającej całości?? To gdzie ta resztka jest? Bo właśnie szukam informacji dotyczącej areału cmentarza.
Nie przesadzaj z chaszczami, prowadzi tam ścieżka. Chyba, że docierałeś tam z innej strony.


- Czyli dotarłeś do jednego z cerkwisk.
- Jeżeli to co później cytujesz, jest z jakiegoś przewodnika - to są w nim braki jak widać. No i chyba trudno w takim razie nazwać go przewodnikiem turystycznym.
- Wiem, że ani cmentarz łemkowski, ani wojenny nie jest tam żadną resztką. I takie określanie jest conajmniej dalece niewłaściwe. Choćby z szacunku dla tam spoczywających.
A zanim przytoczyłeś cytat z wyrażeniem "resztka cmentarza", sam go wcześniej użyłeś.

- Nie ma to jak odwrócić kota ogonem.

_________________
Góry, strumienie, sioła,
chciały iść z Fewroniom, Klementijom.
Zostały.
Słońce poszło.


Na górę
Post: 06-05-2012 20:18 
Offline

Rejestracja: 25-04-2009 07:26
Posty: 1217
Proszę tylko o trochę więcej spokoju i chęci podzielenia się wiedzą :)
Jeśli się mylę to poprawcie - w Lipnej były 2 cerkwie - unicka i druga po przejściu na prawosławie w 1928r. Fundamenty po drodze do cmentarza są z cerkwi unickiej(?). Prawosławna była ulokowana na wschód od cmentarza (?)
Twoje pytania Czabryk nakłoniły mnie do (pobieżnego) poszukania informacji, prosiłbym o potwierdzenie bo przyznam że nic o drugiej cerkwi nie wiedziałem. Potwierdzam tylko że rzeczywiście latem dojście do cerkwiska i cmentarzy wśród bujnej roślinności może być trudne - by się nie popiec wysoko ręce podnosiłem ;)


Na górę
Post: 08-05-2012 11:12 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1812
Czabrykowi; oto wykaz przewodników z których pochodzą przytoczone wyżej cytaty:
Galicyjskie cmentarze wojenne - R. Frodymy,
Beskid Niski - wyd. Rewasz (przewodnik dla prawdziwego turysty-taki podtytuł nosi ów przewodnik)
Rozumiem, że dla Ciebie "istotnie trudno je nazwać przewodnikami turystycznymi".
Skoro jesteś takim specjalistą napisz lepszy. Może kupię
Mogłem jeszcze posłużyć się "Od Komańczy do Bartnego", choć nie wiem, czy są w nim jakieś informacje w tej sprawie. Nie przyszło mi bowiem w momencie pisania posta, zajrzeć do niego (czekam z utęsknieniem na nową poszerzoną wersję) lub kilkoma innymi książkami, które mam w kolekcji.
Jak na totalnego amatora - nie wstydzę się do tego przyznać i nie silę się na udawanie profesjonalisty - mam w miarą przyzwoitą kolekcję o czym wspominałem w kanonie i jeszcze nie o wszystkim napisałem. A jeśli ukaże się coś nowego i mnie zainteresuje z pewnością postaram się o poszerzenie mojej kolekcji.
I jeszcze jedna sprawa. A czy nie przyszło Ci na myśl, że może najpierw przeczytałem o "resztkach, czy pozostałościach" a dopiero później napisałem?
A na "odwracanie kota ogonem" też mógłbym coś w zamian przytoczyć. Ale po co?


Na górę
Post: 08-05-2012 23:25 
Offline

Rejestracja: 23-10-2004 17:49
Posty: 704
Lokalizacja: D29 - 110
Zakapiorze stary, coz, przywolales p. Frodyme, po raz kolejny zreszta, mimo iż nie raz i nie dwa było walkowane czemu ta publikacja podpierac się nie mozna. Szkoda tylko że nie zauwazasz w swoim zaidoleniu na punkcie jedynej slusznej partii, tfu, autora, że publikacja (mowie tylko o tej jednej, przewodnika Rewasza czepiac się nie smiem) zostala wydana jakies 17 lat temu, od tego czasu ustalenia p. Frodymy wiele razy zostaly wywrocone do gory nogami. Bardziej wiarygodne info zawiera chocby stronka p. Lopaty, mimo że aktualnosc zamieszczonych na niej informacji nie jest pierwszej swiezosci.

A do czego daze. Masz nawet nie marne, masz zadne czlowieku pojecie o tym temacie, pieklisz się, nawet nie wiedzac co prze i po Frodymie na ten temat napisano. Tobie do bezmyslnej promocji wystarczy, że miales mentalna erekcje z powodu uscisniecia dloni naczelnego grabarza golizny (i glodomerii) zachodniej na Kompromituj się dalej, przynajmniej smiesznie bedzie ;)

PS: tym co napisalem nie mam zamiaru umniejszac zaslug p. Frodymy w popularyzacji tematu, bo zaslugi w tej materii ma niewatpliwe i nikt raczej nie bedzie w stanie tego zakwestionowac. Szkoda tylko, ze "wiedza" ktora przekazuje, moze i jest ciekawa, tajemnicza itd.., ale merytorycznie g..no warta

_________________
Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem - nieważne, jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, narobi na szachownicę i będzie dumny z wygranej


Na górę
Post: 08-05-2012 23:39 
Offline

Rejestracja: 23-10-2004 17:49
Posty: 704
Lokalizacja: D29 - 110
Kla. Chcialem poprawic posta, ale pisze z tel. i w trybie edycji wszystko ma inny rozklad niż w trybie czytania forum :(

_________________
Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem - nieważne, jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, narobi na szachownicę i będzie dumny z wygranej


Na górę
Post: 09-05-2012 12:27 
Offline

Rejestracja: 07-11-2009 18:57
Posty: 1812
Zapewniam Szanownych Beskidników, że cerkwisko w Lipnej, którego zdjęcia zaprezentowałem mieści się w tym miejscu, które wskazane jest w cytowanych (na życzenie, a raczej wymuszonych przez Czabryka) przeze mnie przewodnikach. I nic się w tej sprawie nie zmieniło, od 17 a nawet więcej lat. To, że wiele się zmieniło w wyglądzie cmentarzy wojennych to fakt niezbywalny, sam to wiem, bo mógłbym wiele aktualniejszych informacji przedstawić (zwiedziłem ich wiele i nie tylko w BN i zdjęć też mam sporo), lecz ten wątek nie o cmentarzach, co jeszcze raz pragnę podkreślić.
P.S. Do bełkotu pazuzu nie będę się odnosił. Jak nie starcza argumentów - pozostają inwektywy. Mam przyjemność polemizować z wieloma Szanownymi Beskidnikami i dzielić się i poszerzać swą wiedzę, ale są pewne granice wymiany poglądów. Wyżej wymienionemu polecam lekturę "ABC dobrego wychowania", choć pewnie to niewiele da.


Na górę
Post: 09-05-2012 15:19 
Offline

Rejestracja: 23-10-2004 17:49
Posty: 704
Lokalizacja: D29 - 110
stary zakapior pisze:
To, że wiele się zmieniło w wyglądzie cmentarzy wojennych to fakt niezbywalny, sam to wiem, bo mógłbym wiele aktualniejszych informacji przedstawić (zwiedziłem ich wiele i nie tylko w BN i zdjęć też mam sporo), lecz ten wątek nie o cmentarzach, co jeszcze raz pragnę podkreślić.


dobre, nie dosc, ze pojecia nie masz o czym piszesz, to jeszcze z czytaniem ze zrozumieniem u ciebie problem.

stary zakapior pisze:
Wyżej wymienionemu polecam lekturę "ABC dobrego wychowania", choć pewnie to niewiele da.


popatrz na swoje wczesniejsze posty a nastepnie sam sobie to poczytaj. mysle ze warto ja wlaczyc do twojego kononu

_________________
Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem - nieważne, jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, narobi na szachownicę i będzie dumny z wygranej


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 125 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 59 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza Zespół Olympus.pl